Giedroyciu wielki człowieku

Giedroyciu wielki człowieku,

Niechaj wiecznie mówi się o tobie słowo!

Przez lata walczyłeś o wolność,

Niezłomny, odważny, wielki bohaterze.

 

Twoje pióro było bronią,

Wpływałeś na losy całego narodu.

Wysłuchiwałeś każdej historii,

Wieszcząc ich los w swoim piśmie.

 

Twój Hausdorf stał się oazą,

Dla tych, którym patriotyzm nie był obcy.

Tam rodziły się myśli i marzenia,

O Polsce silnej, zjednoczonej, wolnej.

 

Twoja praca łączyła pokolenia,

Od rozgłośni Radiostacja,

Po pisma Kultura, Wiadomości i Zeszyty.

Przyciągając uwagę ludzi różnych kręgów.

 

Giedroyciu, mistrzu słowa i kultury,

Zasłużyłeś na wieczne uznanie.

Twoje idee żyją nadal w nas,

Bo idea wolności nigdy nie umiera.

 

Dziękujemy Ci za twój trud,

Za walkę o naszą ojczyznę,

Za inspirację i dzielenie się wiedzą,

Giedroyciu, niech żyje twój pomnik w sercu naszym!

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • kamińe 08.08.2023
    Zeszyty Literackie to było bardzo dobre pismo
  • Imć Wszesław 08.08.2023
    Ten mason? A w ogóle ten text wysłałeś przed odpowiedzią mi? Jak tak, to czekaj...
  • Noico1 09.08.2023
    A cóż takiego Jerzy Giedroyć zrobił dobrego dla Polski chciałbym się dowiedzieć.
  • Imć Wszesław 09.08.2023
    Pan Domagała nie ma zwyczaju odpowiadać na cokolwiek, więc pewnie nie uzyskasz odpowiedzi, ale sam jestem ciekaw... Żuławski kiedyś był wielkim ulubieńcem Kultury jako wybitny młody pisarz (po jakimś fragmencie) i korespondował z Miłoszem, dopóki ten nie przeczytał Żuławskiego gotowej książki, i przestał pisać i odpowiadać :D
  • Noico1 09.08.2023
    Dzięki Weleborze, czyli nie ma co pisać komentarzy. Sam sądzę, że być może miał ambicję pełnić rolę dawnego paryskiego Hotelu Lambert. Ale chyba nie bardzo mu się to udało.
  • Imć Wszesław 09.08.2023
    Noico1, niania mojego ojca służyła wcześniej, jak sama mówiła: u CZARTORYJSKIEGO. Skręca mnie ze śmiechu do dzisiaj ten CzartRYJski :D
    To jest po prostu rozkoszne, skoro wspomniałeś o Hotelu Lambert. A Giedroyć kojarzy mi się z takimi figurami ja Bartoszewski, sam nie wiem czemu, może temu, że są nicością.
  • Imć Wszesław 09.08.2023
    Noico1, kurcze, litery mi zjada przy pisaniu, sorry.
  • Noico1 09.08.2023
    Mi się dokładnie tak samo kojarzy, skoro chwalą go w Gazecie Wyborczej i lansują jako wielkiego myśliciela, to musi to być figura podejrzana. Za komuny malo kto o nim słyszał.
  • Imć Wszesław 09.08.2023
    Noico1, czyli to samo, co sprawia, że my ich rozpoznajemy, sprawia również, że ci wycięci z Gazety Wyborczej ich rozpoznają jako "mężów stanu". To bardzo ciekawe...
  • Noico1 09.08.2023
    Pamiętam, jak lansowali niejakiego Kapuścińskiego, jako dziennikarza wszechczasów, reportarzystę, a później się okazało, że nie był w opisywanych miejscach, tylko zmyślał, ale to mało ważne, skoro nie musiał być, nie widział, a pisał ciekawie, ciekawe się okazało to, że był zarejstrowanym współpracownikiem komunistycznych służb.
  • Imć Wszesław 09.08.2023
    Noico1, ach, sam czytałem coś Kapuścińskiego, ale chyba zniechęciłem się do prymitywu stylu. O Etiopji i Persji na pewno czytałem, ale że On tam nie był, nie wiedziałem. Niesamowite. Podobnie jak Karol May, który nigdy nie był w Ameryce, ale: przynajmniej pisał zajmująco :D
    Obecnie będą lansować najgorszych z najgorszych, by przekonać się, ile można wcisnąć idjotom, Tokarczuk to dopiero początek, chociaż Bukowski chyba od dawna jest ulubieńcem, i to jest przerażające...
  • Noico1 09.08.2023
    Imć Wszesławie, kiedyś literatura trafiała pod strzechy, bo autorzy pisali i sprawach zajmujących ludzi, dziś badziewnych autorów po chamsku lansuje się w mediach, a jako lewar ich rzekomej wielkości służą różne nagrody literackie przyznawane przez jakieś szemrane gremia.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania