Zachowanie Albastora trochę mnie zaskoczyło, ale dzięki temu dobrze pokazałaś jakie z nich zwierzęta.
I w końcu do czegoś doszło między Jonatanem a Emilią - od początku na to czekałam.
Jeśli Morawski jest w stanie posunąć się do czegoś takiego, to co zrobi Emilii? Czekam na nastepną część i zostawiam 5 :)
Wiedziałam, że Jonatan uratuje Edelman. Piękne uczucie się rodzi pomiędzy tymi dwojga. No i Emilia przez przypadek odkrywa mroczne tajemnice. Przede wszystkim śmierć Zielińskiego i wiadomość o ochronie? Kim jest major? Zostawisz nas w takim momencie...nie ładnie. Pozdrawiam :-) 5
A ni razu nikt nie próbował kontaktu ze mną przez komunikator. - ani*
Obejmuje mnie w pasie i zarzuca moje ręce na soje ramiona. - swoje*
Jak dalej tak pójdzie, to w najbliższym czasie będę wyglądać jak Frankenstein. - dobre dobre :D
A to drań z tego majora. Mam nadzieję, że dodasz szybko kolejną część, 5 :)
Dzięki:) Fajnie, ze Cie nie zanudzilam :D Zastanawiam sie tylko czy zwyczajnie nie komentowalas rozdzialu 6 czy umknal Ci, bo zauważyłam, ze czasami rozdziały sie tu mieszają.
Komentarze (10)
Zachowanie Albastora trochę mnie zaskoczyło, ale dzięki temu dobrze pokazałaś jakie z nich zwierzęta.
I w końcu do czegoś doszło między Jonatanem a Emilią - od początku na to czekałam.
Jeśli Morawski jest w stanie posunąć się do czegoś takiego, to co zrobi Emilii? Czekam na nastepną część i zostawiam 5 :)
Dzięki.Chciałam, by bohaterowie nareszcie prócz przymileń coś zdziałali :D. I mam nadzieję, że nie wyszło za mdło.
Wiedziałam, że Jonatan uratuje Edelman. Piękne uczucie się rodzi pomiędzy tymi dwojga. No i Emilia przez przypadek odkrywa mroczne tajemnice. Przede wszystkim śmierć Zielińskiego i wiadomość o ochronie? Kim jest major? Zostawisz nas w takim momencie...nie ładnie. Pozdrawiam :-) 5
Dzięki. Pomału zaczyna się gmatwać jeszcze bardziej. Chciałam, aby los wybranych i to, co się dzieje w sektorze nie było długo oczywiste.
I dziękuję za anonimowe 5
A ni razu nikt nie próbował kontaktu ze mną przez komunikator. - ani*
Obejmuje mnie w pasie i zarzuca moje ręce na soje ramiona. - swoje*
Jak dalej tak pójdzie, to w najbliższym czasie będę wyglądać jak Frankenstein. - dobre dobre :D
A to drań z tego majora. Mam nadzieję, że dodasz szybko kolejną część, 5 :)
Dzięki :)
Robi się coraz ciekawiej... czytam na "jednym" wdechu ;)
Dzięki:) Fajnie, ze Cie nie zanudzilam :D Zastanawiam sie tylko czy zwyczajnie nie komentowalas rozdzialu 6 czy umknal Ci, bo zauważyłam, ze czasami rozdziały sie tu mieszają.
Marzycielka29 Dzięki, umknęła mi druga część 6 ;) Nie nadążam za tą numeracją ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania