Kilka drobnostek:
"Pali mnie dłoń po bliskim spotkaniu ze szczękom Anity" - szczęką
"i robię to samo za nim zdąża sięgnąć po broń." - zanim
"Ale w tedy nie wyglądałoby to wiarygodnie" - wtedy
Fajnie, że ma wątpliwości co do swojego planu. To urealnia jej postać.
Komentarze (9)
Super! Mam nadzieję, że uda im się uwolnić chłopaków i dotrzeć do taty :) 5
Dzięki:) Cieszę się, że Ci się podoba. Napisałam już kolejny rozdział, wiec nie będzie opóźnień.
Marzycielka29 Cieszę się! Nie mogę się już doczekać :)
Louis myślę, że wieczorem wstawię :)
Dlaczego pułkownik musiał zginąć. Plan ucieczki i co dalej. Morawski pewnie nie jest taki głupi. Czy uciekną, ale obawiasz się nami. Pozdrawiam 5
Dziękuję. Mam nadzieje, że te zwroty akcji nie zniechęcają a podsycaja ciekawość.
Dużo się dzieje, czy plan się powiedzie? Jest coraz trudniej, ale myślę, że poradzą sobie. 5
Kilka drobnostek:
"Pali mnie dłoń po bliskim spotkaniu ze szczękom Anity" - szczęką
"i robię to samo za nim zdąża sięgnąć po broń." - zanim
"Ale w tedy nie wyglądałoby to wiarygodnie" - wtedy
Fajnie, że ma wątpliwości co do swojego planu. To urealnia jej postać.
Cieszę się że udało mi się urealnić jej postać i dziękuję, że nadal brniesz do przodu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania