Głęboko w strachu

Jeśli twe uczucie żyje, twoje serce mocno bije,

Usuń ze mnie strach, który płaszczem mnie otulił.

Niech blask twych oczu nadzieję mą odkryje,

I z powiewem wiatru przyniesie to, co zgubił.

 

Zabierz jej cień z głębi mych powiek,

Porozmawiaj z moim aniołem stróżem,

I przypomnij mi, żeś jest mój człowiek,

Szarość tej relacji posyp gęstym różem.

 

Bo gdy serce opadnie w dalekie głębiny,

Ratować już będziesz same wspomnienia.

Niczym twe słowa – pełne obłudy i winy –

Zostanie już tylko opcja zapomnienia.

 

Nie zbij wazonu dla kupna nowego,

Róże w nim nie będą kwitły tak samo.

Wsłuchaj się w bicie serca ciepłego –

Czy pragniesz, by ono nadal trwało?

 

Nie pozwól, by serce, które wybaczyło,

Z ulotną sekundą żałowało swej czułości,

By nić, co łączy nasze dusze, się zerwała,

A serca – na kawałki – rozdzieliła wieczność.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • zingara pół roku temu
    tekst zyskałby jeszcze więcej siły, gdybyś popracowała nad kilkoma aspektami słów, bardziej esencjonalnych, potrafi uderzyć mocniej. Skupienie się na kilku mocnych obrazach (jak ten z wazonem) zamiast opisywania wszystkiego, może zdziałać cuda. Zwróć też uwagę na archaiczne zaimki („twe", "mą"). W dzisiejszej poezji mogą one sprawiać, że tekst brzmi mniej szczerze i bezpośrednio. Zastąpienie ich współczesnymi formami sprawi, że wiersz będzie bardziej autentyczny. Trzymam kciuki za dalsze próby! Tak silne emocje to świetny materiał do pisania.Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania