globalnie monumentalnie obłudnie
Zmarł król. Zdarza się każdemu królowi
i wcale nie przypadkiem, z wolnej woli, a dla wypełnienia praw natury.
Zmarł król norweski i walnięto we wszystkie dzwony kościelne dla powszechnej modlitwy wiernych. Niewierni zawsze mile widziani, bo nawet gdy nie dla modłów to choć dla co łaska.
I teraz o tej łasce. Ruszyły wszystkie kościoły o łaskę dla nieboszczyka. Jeśli dostojne tęgości zadecydowały, to z wiarą, że zadziała. Zapytam więc tutejsze koronki i paciorków dlaczego nie ma takiego wezwania dla łaski każdego 8zmarłego człowieka? Ponoć wszyscy jednacy syny i jednakie córy jednego boga.
No, to w tej ewangelickości jedna lipa, a Jezus, znaczy bóg jako syn boży, to krętacz na usługach dostojnych tęgości. Przecież to nic innego jak komercyjne wyzyskiwanie boga. Wszak w objęciach niebios tow. Krynicki ma być równy tow. Jarosławowi K., a tow. Karol N. równo potępiony jak Przemysław C.
Mnie to akurat zwisa, bo nigdzie się z piachu nie ruszam ani do Lucka, ani do Jezusa, ale wy co wydajecie hurtem tu te
hymny chwalebne... jak widać na marne?
Jeden dzwon nad trumną
czy urną
to jak ziarnko piasku na plaży,
bóg ani usłyszy
ani nowego trupa zauważy…
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania