Glock

wtulona w chłód ulicy

rozpłaszczam się

wnikam w chodnik

ludzie przechodzą 

nie widzą 

klapki spadają z balkonu

iloraz zdarzeń i wyłupanych ptasich oczu

 

rozrzucona kostka brukowa uwiera

za śmietnikiem kamienicy

nastolatek dopala papierosa

 

jakaś kobieta

przechodzi po mnie w szpilkach

boli

podnoszę się twardsza

mrok krąży w żyłach

 

glock pasuje do dłoni jak sutanna do księdza

wychodzącego z kościoła

módlmy się

jest niedziela

 

prostuję ręce

lekko zginam w łokciach

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (67)

  • Grisza dwa lata temu

    "Z ostatniej chwili: dziś rano, na warszawskim Targówku, w czasie próby zatrzymania groźnego przestępcy, została wypchnięta z balkonu na pierwszym piętrze, biorąca w akcji młoda policjantka. Dzięki znakomitemu wyszkoleniu i doskonałej sprawności fizycznej, po krótkim oszołomieniu, zdołała jeszcze zapobiec ucieczce wybiegającego z bramy gangstera. Warto podkreślić przy tym, że mimo upadku nawet na moment nie wypuściła z rąk broni osobistej. Zatrzymanego przejęli koledzy funkcjonariuszki. Na miejscu działa prokurator. Wyjaśnienia wymaga między innymi to, dlaczego policjantka w czasie akcji miała na nogach klapki..."

  • Laura Alszer dwa lata temu

    Tak... Ja-policjantka, Grafka-nauczycielka. Grisza-detektyw 😂
    Kogoś jeszcze zdemaskowałeś?

  • Grisza dwa lata temu

    Laura Alszer, wiersz mi się bardzo podoba. Dałem 5. A komentarz, to taka niedzielna zabawa w... drugie dno ;))

  • Laura Alszer dwa lata temu

    Grisza Miło mi, że się podoba.

  • Laura Alszer dwa lata temu

    Grisza Wyślę Ci trochę słonka... być może z Brazylii 😋

  • PatrycjuszKR dwa lata temu

    Piękny wiersz 😉😊

  • Laura Alszer dwa lata temu

    Dziękuję 😉

  • darjim dwa lata temu

    Co mnie nie zabije, to na pewno mnie wzmocni. A jeśli mnie nie zabije, to niech już zacznie uciekać, bo jak wstanę, to będzie z nim krucho.

  • Laura Alszer dwa lata temu

    Otóż to! 💚

  • piliery dwa lata temu

    Super klimat a i metafory dobrego sortu ale "iloraz zdarzeń i wyłupanych ptasich oczu" /? nie wiadomo po co na co - ładne ale nie przystaje/. Dalej brak konsekwencji ( było: "wnikam w chodnik") widzenie kostki (nawet przez dym) jakoś się kłóci. Reszta, jak na początku, super.

  • Laura Alszer dwa lata temu

    Dziękuję, Piliery 😊

  • piliery dwa lata temu

    Laura Alszer a co ty na to by zamiast ją wiedzieć' rozrzucona kostka brukowa by cię uwierała"? :)

  • Laura Alszer dwa lata temu

    piliery To jest niezła myśl! :)

  • Laura Alszer dwa lata temu

    piliery Poprawiłam

  • Grain dwa lata temu

    To nie jest Dzielnica Strachu, premierowy odcinek. Pewnie scenariusz z Kółka Robótek Skrzydełkowych, które jest jak Liga Kobiet. Panie z Koła Gospodyń Wiejskich znakomicie gotują

  • Laura Alszer dwa lata temu

    O, mój największy fan, Grain. Miło Cię widzieć

  • wikindzy dwa lata temu

    Podoba się, ale ty po prostu dobrze piszesz, to nie ma dziwne. W przeciwieństwie do piliery, uważam, że zbrutalizowanie ubarwia na korzyść.

  • wikindzy dwa lata temu

    PS

    Byłaś na działce i piłaś nalewki?

  • Laura Alszer dwa lata temu

    Dziękuję, Wikingu

  • Laura Alszer dwa lata temu

    wikindzy Nie mam działki

  • piliery dwa lata temu

    Dziad o juszce, baba o pietruszce. :)

  • Laura Alszer dwa lata temu

    piliery Wolę nie wnikać, co ten Wiking sobie wymyślił

  • wikindzy dwa lata temu

    piliery, "Starszy Woźny godzinę temu
    Różne sytuacje drastyczne i tragiczne spotykają nas w życiu.
    Ja ze zgiełku miejskiego, uciekam na tzw. łono natury.
    Na chwilę nie myśleć o okropnościach, niekiedy głupotach."

    Działkowiec, wytwarza nalewki.

  • Starszy Woźny dwa lata temu

    wikindzy , chcesz mnie podkablować?
    na swój użytek można, nikomu nie sprzedaję.
    Możesz tylko się oblizać.
    NO!

  • wikindzy dwa lata temu

    Starszy Woźny, Nie chcę, ostrzegam młode, naiwne, piękne... na co się narażają.

  • Starszy Woźny dwa lata temu

    wikindzy , A ja wolę starsze, bo sam jestem starszy. Młode są wymagające materialnie.
    Jestem biednym emerytem i wolałbym też emerytkę. Np. Taką Grafkę.
    Ujarzmił bym ją. Jestem tego pewien.
    Oferta podana. Czekam na odzew.
    NO!

  • wikindzy dwa lata temu

    Starszy Woźny, O! Zmiana światopoglądu. Przekażę Grafce, będzie zachwycona.

  • Starszy Woźny dwa lata temu

    P.S. Mam piękną działkę nad Pilicą. Godzina jazdy S7 z W-wy. Cisza, spokój. Teraz drzewka
    owocują. Pomogła by przy przetworach i oczywiście przy nalewkach.
    Może przy niej mniej bym próbował tych nalewek.
    Wkrótce jesienne, długie,szare dni.
    Pisalibyśmy wiersze, chodzili na spacery. A wieczorem przy kominku patrzyłbym jej w oczy.

    NO!

  • wikindzy dwa lata temu

    Starszy Woźny, Będzie zachwycona razy dwa i wzięta w siódme niebo.

  • piliery dwa lata temu

    wikindzy chyba coś poplątałeś?

  • wikindzy dwa lata temu

    piliery, Tak?

  • Laura Alszer dwa lata temu

    Starszy Woźny Co tu się działo jak mnie nie było?...

  • Laura Alszer dwa lata temu

    Starszy Woźny Grafka jest młoda!

  • Laura Alszer dwa lata temu

    wikindzy Dziękuję za troskę, ale nie jestem naiwna

  • Laura Alszer dwa lata temu

    wikindzy Lubisz podjudzać niedobry Ty!

  • wikindzy dwa lata temu

    Laura Alszer, Wcale nie, martwiłem się, bo Cię nietypowo długo nie było.

  • Laura Alszer dwa lata temu

    wikindzy O co Ty się martwiłeś?
    Starszy Woźny nigdy nie odezwał się do mnie w niestosowny sposób

  • Laura Alszer dwa lata temu

    wikindzy W odróżnieniu od Ciebie 😋

  • wikindzy dwa lata temu

    Laura Alszer, Że wypijesz za dużo nalewki i będzie Cię mdlić i takie tam.

  • wikindzy dwa lata temu

    Laura Alszer, Zapomniał może zwrotów?

  • Laura Alszer dwa lata temu

    wikindzy Po co podkręcać negatywną atmosferę? Jaki masz w tym cel?

  • wikindzy dwa lata temu

    Laura Alszer, Badam podatność i reakcję?

  • sunburst dwa lata temu

    Laura Alszer tutaj nie nie dzieje się bez celu...

  • Laura Alszer dwa lata temu

    W jakim celu?

  • Laura Alszer dwa lata temu

    sunburst To może wyjaśnisz jaki jest cel

  • sunburst dwa lata temu

    Laura Alszer zaufaj mu!

  • wikindzy dwa lata temu

    Laura Alszer, Wyżej wymienionym.

  • Laura Alszer dwa lata temu

    wikindzy Nic z tego

  • piliery dwa lata temu

    wikindzy Jak?

  • wikindzy dwa lata temu

    piliery, Standardowo?

  • wikindzy dwa lata temu

    Laura Alszer, Ale, sunburstowi, możesz.

  • Laura Alszer dwa lata temu

    wikindzy Nie ufam nikomu

  • sunburst dwa lata temu

    Laura Alszer Nie jesteśmy jak inni mężczyźni, nam możesz zaufać...

  • wikindzy dwa lata temu

    Laura Alszer, To rozsądne, stosując wyjątek, potwierdzisz regułę.

  • Laura Alszer dwa lata temu

    sunburst Oczywiście. ZielonoMi pewnie potwierdzi

  • sunburst dwa lata temu

    Laura Alszer Agnieszka tylko udaje, to takie żarty

  • piliery dwa lata temu

    wikindzy nie, na nowo :)

  • o nim pseud dwa lata temu

    "Glock" Ukradłaś mi z myśli tytuł...

  • Laura Alszer dwa lata temu

    To są pomówienia! Ja nic nie ukradłam

  • wikindzy dwa lata temu

    Laura Alszer,

    "Grafomanka 9 min. temu
    Ale jemu te choroby weneryczne na mózg padły... chyba nie chcesz tak samo skończyć?

    wikindzy 8 min. temu
    A pamięta jak je nabył?

    wikindzy 7 min. temu
    Bo jak pamięta, to może być warto...

    Grafomanka 7 min. temu
    Wątpię. On już sam ze sobą gada. xD

    wikindzy 6 min. temu
    Czyli średnio opłacalne:(

    Grafomanka 6 min. temu
    A nawet kłócić się ZE SOBĄ potrafi i zazdrosnym być o siebie... to już beznadziejny przypadek.
    Nie idź w to... xD

    wikindzy 5 min. temu
    No tak, przedwczoraj kochał Laurę, a dziś posądzą ją o kradzież pistoletu

    Grafomanka 5 min. temu
    Będzie tylko gorzej... xD

    wikindzy 4 min. temu
    Zapewne, nie wie, czy ma ma jacht, który to jacht, czy to na pewno jego jacht...

    wikindzy 4 min. temu
    A i tak cale dnie wykrada makrele z sieci

    Grafomanka 3 min. temu
    Za chwilę może mieć kolekcję jachtów... a to wszystko przez te brzydkie choroby

    wikindzy 2 min. temu
    Na upartego można nazwać to szczęściem

    Grafomanka 2 min. temu
    Na upartego...

    wikindzy przed chwilą
    Może Laurze to powiedzieć? Bo ona mu się tłumaczy"

  • Laura Alszer dwa lata temu

    wikindzy Nie spamuj mi rozmowami o Pseudzie

  • wikindzy dwa lata temu

    Laura Alszer, Jest istotna.

  • Starszy Woźny dwa lata temu

    Różne sytuacje drastyczne i tragiczne spotykają nas w życiu.
    Ja ze zgiełku miejskiego, uciekam na tzw. łono natury.
    Na chwilę nie myśleć o okropnościach, niekiedy głupotach.

    Ładny, a zarazem nieładny obrazek z codzienności naszej.
    pozdrawiam ze swojej działki.
    Piontal 5.

    NO!

  • Dekaos Dondi dwa lata temu

    Laura Alszer↔Obrazowo tak. Pierwsza zwrotka najbardziej metaforyczna. Gdy "taka wdeptana" powtórnie wstanie, to już niewiele sił, zdoła ją przewrócić drugi raz↔Pozdrawiam:)

  • Laura Alszer dwa lata temu

    Dziękuję, ja też pozdrawiam :)

  • Grafomanka dwa lata temu

    Albo rozpłaszczam, albo wnikam... z jednego trzeba zrezygnować. Nie rozumiem tych 'wyłupanych ptasich oczu', o co chodzi?
    Przeplatasz, są dobre frazy, a przy nich jakieś oderwane jakby...

  • Laura Alszer dwa lata temu

    Ja to widzę tak, że najpierw się rozpłaszczam a potem wnikam.
    A te ptasie oczy - zagrały mi tutaj, mroczny klimat

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania