Głód
wokół mojego domu nie wyrosła trawa
pewnego dnia się zerwałam szybko
tak szybko że łańcuch pozostawił ranę
biegłam przez pola lasy
aż dotknęły mnie larwy
były szwem dla chorego wnętrza
zebrane po drodze zioła
wczepiły się we włosy
zakwitłam
ze sporą garścią w dłoni
wróciłam do domu samotnego bez trawy
tak oto zaszłam w ciążę
z sensem
Komentarze (1)
Robi wrażenie...
"pewnego dnia się zerwałam szybko" - tu przestawiłabym "się" za czasownik.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania