Głodne echo

Opieram głowę na pustej kartce pobazgranego zeszytu.

Odcinam od świata w którego nie wierzę.

Ulegam normalności.

Modlę o pokuszenie.

 

Dzień dobry - odpowiadam, nie siląc na sztuczny entuzjazm.

Uścisnęłabym ci rękę, ale w żaden sposób nie możesz mi pomóc.

Człowieku.

Moja dłoń przeszłaby przez ciebie w poszukiwaniu niematerialnego.

Dziwna rzecz....

Wydaje mi się że śniłam.

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • KarolKacperK rok temu

    Musiaĺabyś mieć hologram zamiast ręki i tak raczej śniłaś. A czy potrzebujesz pomocy?

  • KarolKacperK 9 miesięcy temu

    Depczę po starej zniszczonej książce
    Bo mam dużo przedmiotów i ciasny pokój.
    Zanurzam się w codzienności w którą wierzę.
    Czy jestem nienormalny.?
    Szukam pokory.

    Dobry wieczór - mówię do zapijaczonej sąsiadki.
    Uderzył bym ją ale nie jestem agresywny.
    Panienko.
    Moja dłoń w życiu cię nie dotknie.
    Zwykła sprawa.
    Przez chwilę byłem przekonany że jestem na jawie.
    Nie mam sąsiadki alkoholiczki.

  • Gloria pół roku temu

    Ja mam niestety

  • Jimmy 5 miesięcy temu

    Ładnie 😎👏

  • Hubert Marianowicz 5 miesięcy temu

    Bardzo ciekawy i przemyślany wiersz. Pozdrawiam, ocena 5.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania