Gloria
Bez słońca pola chwały błyszczą krwią
Okryte nią jak płaszczem królewskiej purpury
Szarość zieloności atakuje czerwień śmierci
Zabierając jej wszystko co jasne
Nie cierpiąc koloru wszelkiego
Mrok w środku dnia ogarnia zwycięstwo
Chwała! Chwała zwycięzcom!
Czerwonej purpury chwała
Skąpana w ciemności i krwi
Oddana za cenę najwyższą
Za słuszną sprawę i za byt
Ofiara nigdy na darmo nie idzie
Komentarze (3)
Gdy przeczytałem tytuł od razu naszła mnie myśl na wiersz. Tekst wyśmiewający chwałę. Pokazujący okrucieństwo wojny i zamiast pokazać jej piękne aspekty to wytknie wszystkie pasukdne aspekty. Jednak Twój tekst przypadł mi do gustu.
Dobry, choć ciężki klimat. Szarość zieloności atakuje czerwień krwi- w sumie nie wiem,jaka tu jest kolejność :)
Podobał mi się, bardzo podobał...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania