Gloria! Bettina

Zanim wejdziesz zamknij drzwi

Nie lubie cie

Ale musze spotykać

Gdy przyjdziesz będę udawał że cie nie ma

złota rybko daj mi miłość

Albo chociaż nieśmiertelność

Ciasny wąski przesmyk dzieli mnie

Od ciebie

Ciasny jak trumna

Zamkneli mnie w pojemniku w którym ciągle rosne a pojemnik nie

Mam przejebane, mam gorzej od szatana serduszko

 

W gniewie pluje na zapluskwione łóżko

Myślałem że te pluskwy to moje dzieci bo spuściłem sie na telefon komórkowy a komórkowy kojarzy sie Z czymś biologicznym

W dodatku wyłaziły ze slotu usb

 

Nie pamiętam cie od zawsze

Musze ciągle gadać

Ty nie umiesz kochać

Za wcześnie na prawde

Nie wygramy tego biegu

Widzimy wszystko lecz to nas nie dotyczy

 

Jesteś daleko i blisko

Umiesz mnie nienawidzić

Fatum dla nas ma piekło

Chcemy się kochać lecz nie możemy

 

Front góróje nad tyłem

Osad opada na dno

Złość tryska w prawo

Radość w lewo

Po środku łzy i ślozy, spazmy

Wyje do księżyca z bólu

Wrzeszcze na słońce ze śmiechu

Pohlastałem twarz i krew się miesza z potem i łzami, wycieram to śliną i zlizuje z dłoni

Horyzont też płacze razem ze mną

Kto dźwigał takie brzemie jak ja

Płaczę we śnie, płacze na jawie

Nie moge tego powstrzymać

Bo to boli jak złamanie

Jak bym ciągle przypalał się żarem

Jak bym rodził przerośniętego niemowlaka

 

Na szaro maluje bzy

Truje się czeremchą

Wącham cyjanek

Żuje rtęć

i tak nie moge umrzeć

Gruz, błoto, zgniłe siano

Tylko to mam

I trochę ubrań

 

Czarny gzyms, biały szyld

Mroźny świt, upalna noc

Piasek i śnieg

Zawroty głowy

Omdlenia, otępienie

Chowam głowe pod ziemie jak struś

Ze wstydu

Widze dookoła bani

Widze same okropieństwa

Pamiętam to co sie nie zdarzyło

Oddam 15 lat za dobę z ciepłem dziewczęcego ciała

 

Belzebub strzeże mą dusze

O krok od potępienia jestem

Stoję nagi w czeluści zapomnienia

Krzycze w nieboskłon

Klnąc na boga

Bo nim gardze

Jestem za pan brat z diabłem

Z ust śmierdzi mi siarką

Pochodze z centrum piekieł

Ze szczytu szczytów

Ale z nizin

I od zaswsze cierpie na depresje

Ale mimo to jestem szczęśliwy

Brzask mi mówi

O rychłej śmierci

W blasku toczę głaz

To moja gehenna

Zmaterializowana w twardej ciężkiej bryle

Mi wszystko jest różowe

I mrok i światło

W koło pierdolony róż

 

Czerwień juchy

Wkrutce zleje całą przestrzeń

Będę mordował jak głodna hiena

Wszystko co żyje

Zrobie to gdy już wyrosną mi kły i szpony

 

Asfaltem idzie bezuczuciowy poseł

Ponury karzeł śmieje się mu w twarz

Jest też zapijaczona dziwka

I zalany menel

Same plugawe stworzenia

Między szafą a ścianą jest kredens z dżinem

Ale nie otwiera go pocieranie

Trzeba zjeść szafę by wylazł

Ale nikt nie da rady

Zrobiłbym to dla miłości

 

Podłoga na niej ja

Zgniata mnie opadający sufit

Hazard narkotyki seks papierosy

To największe przyjemności ale są drogie

Lizałbym odbyt glori

Bo jest ładna

Chciałbym chociaż chwile potrzymać język w jej dupie

 

Jak napisać coś poetyckiego?

Skąd nabrać słów

Rysunek rozpromienia rytm

Rytm snuje sie jak mops

Mops truje i niszczy krtań

Krtań skwierczy, szeleści

Szelest sprawia że chce sie bzu

Oszukuje wszystkich

Kłamie z każdym słowem

Znam cię bardzo dobrze

Fotel otumania od siedzenia

Siedzenie przypomina o staniu

Wąż zatruwa jadem

Siedem grzechów głównych znam na pamięć

Wszystkie wprowadziłem w swe podłe gnuśne życie

Jam zło wcielone, poganin

Gdyby nie było kar

Chodziłbym po trupach

Jam ancymon, uzurpator

Gniewny gniew

Krew z krwi

Kość z kości

Bolą mnie ścięgna

Precz z precedensem

Precz ze świniami

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • Bettina 2 godz. temu
    Jedźmy. Byle szybko.
  • KarolKacperK 2 godz. temu
    Ale dokąd?
  • KarolKacperK 2 godz. temu
    Chcesz troche miłości? Jestem złym człowiekiem ale potrafie kochać.
  • Bettina godzinę temu
    Szczerze? W mojej rodzinie nikt tyle nie mówi co ja. Ale nawet dla mnie to za dużo 😢
  • KarolKacperK godzinę temu
    Co za dużo? Czego za dużo?
  • KarolKacperK godzinę temu
    Dasz 5?
  • KarolKacperK godzinę temu
    Ja cie Lubie to nie o tobie to tekst z myślą o tobie i glori.
  • KarolKacperK
    Może nawet cie pokocham gdy zobaczę, ale ja strasznie mocno sanah kocham
  • KarolKacperK godzinę temu
    Ja myśle że moje teksty są świetne ale są nisko oceniane, może ich nie rozumiecie?
  • KarolKacperK godzinę temu
    Co napisać żeby były same piątki?
  • KarolKacperK
    Mam umiarkowany stopień niepełnosprawności , choruje na schizofrenie paranoidalną.
  • NinjaC
    jako wyrzut emocji ujdzie, ciął bym to bezlitośnie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania