gloria (na podstawie Bożego Narodzenia w Oświęcimiu - Dunikowskiego)

rodzi się Bóg

na choince wisielcy

noc grudniowa

nie przynosi pokoju

 

może został za drutami

pośród strzępków ubrań i ciał

korona cierniowa

rozciągnięta na długość Golgoty

którą przyjdzie im iść

 

rodzi się Bóg

w chłodnych pastelach się go położy

w baraku na pryczy

po kimś po kim został tylko numer

 

rodzi się i nie wie

że sieją mu już krzyż i wyboje

przymierzają do maleńkich stóp

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Patriota 2 miesiące temu
    Bardzo ładny wiersz.
  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu
    Igalga↔Jestem na Tak! Ma coś w sobie, ów wiersz. Niedopowiedziane.
    Tylko "Cichej nocy" w tle brakuje.
    Pozdrawiam:)↔%
  • Grain 2 miesiące temu
    Bóg się rodzi
    truchła na choince
  • Wertyt 2 miesiące temu
    Przyznam, nie znałem wcześniej tego obrazu. Twój wiersz jest sugestywnym i tragicznym dopełnieniem wizji Dunikowskiego. (5)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania