Głos

To niesamowite jak płynące słowa, płynące myśli, uczucia, gromadzą się w człowieku tylko po to, by w końcu wybuchnąć, uspokoić i ponownie zacząć zbierać. Dla mnie są trochę jak kwiaty. Wegetują, zmieniają swoją formę, kolor, zapach... Kwitną i obumierają. Taka jest ich natura.

Tak doszło do rewolucji francuskiej i do Powstania Warszawskiego, tak dojdzie do jeszcze wielu rzeczy i trzeba się z tym pogodzić, a mimo to dorośli, gdy ktoś z nas (młodzieży) się buntuje, próbują nas uciszyć, podporządkować. Politycy, nauczyciele, nawet rodziny .Mało kto rozumie nasz smutek, poczucie beznadziei. Teraz się sporo o tym mówi, mało co robi. Wszystko czego pragniemy, dążymy jest zabijane w zarodku, żeby nie zagrażać w przyszłości krajowi inteligencją.

Gdy powiedziałem na lekcji, że wg. mnie Powstanie Warszawskie to była jedna wielka zbrodnia i manipulacja ze strony organizatora (ktoś przecież te karabiny w rękę im dał) i naraził na niewyobrażalne katusze wszystkich bliskich.

Pani powiedziała: ,,No tak,ale w słusznej sprawie.''

Naprawdę? W słusznej sprawie? Nic tam nie było słuszne, lecz wiadomo jaka jest siła słowa, natura młodych ludzi. Chcieli walczyć. Mieli dość. Sytuacja bez wyjścia.

Czemu jak nasze pokolenie się buntuje przeciw kłamstwom , wymijaniu prawdy, osobom które zagrażają naszej wiedzy i edukacji, to,to już nie jest w słusznej sprawie? Mamy siedzieć cicho i klaskać, gdy części podręczników mają być usuwane? Czy witać z aplauzem 56 letnią Panią dająca kartę z datami?

 

Z całym szacunkiem, to my będziemy tu żyć, nie wy. To my będziemy decydować o przyszłości i to my będziemy umierać wraz z tą planetą.

Niech nie powtarza się niepotrzebnie to co złe. Ludzi się nie ucisza, tylko słucha. W przeciwnym wypadku dochodzi do katastrof. Potrzebujemy głosu. Nie da się innaczej nauczyć go wykorzystywać. Zmarnuje się wszystko za co walczono. Kogo obchodzą czyjeś miłości, czyjaś waga, czyjeś kompleksy! Nie tego chciały tamte pokolenia. Mieliśmy być na tyle ile to możliwe wolni! Więc bądźmy. Razem. Odrzućmy bzdury i skupmy się na rzeczywiści. Jako ludzie. Jako jedno serce.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania