głos namiętności
jak światło w tafli wody
czuję cię we mnie
jesteś drżeniem
miedzy być a nie być
światłem
które zjawia się
jak w zakazanym śnie
nie jesteś grzechem
ani cnotą
jesteś pęknięciem
między
pragnieniem a modlitwą
rozszczepiasz mnie
błyskawicą dreszczy
których nie znałam
czekam
jak kamień
na dłuto mistrza
tworzysz mnie
a czasem
tylko objawiasz to
co już było
trwaj
choćbyś nawet
była złudą
trwaj
chwilo namiętna
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania