Głuchota
Widzę łzę na twoim oku,
Zawsze przejęty swoim losem,
Nie dostrzegasz prawdy...
Wołam do ciebie i wołam,
Wciąż jesteś głuchy.
Próbujesz robić głupotę,
Wyciągam pomocną dłoń,
Dajesz się wciągnąć w wir,
Chwytam cię za dłoń,
A ty wciąż jesteś głuchy...
Wołasz do mnie co wieczór,
Krzyczysz i tupiesz nóżką,
Żądasz odpowiedzi,
Zawsze je otrzymujesz,
Jednak nadal wolisz być głuchy.
Wchodzisz w złe strefy,
Modlisz się i modlisz,
Wyciągam cię z problemów,
Przytulam kiedy trzeba,
Mimo twojej głuchoty.
Przelewam miliony łez,
Kocham cię i nigdy nie przestanę,
Odstaw zło na bok,
Znajdź we mnie to co szukasz,
Odtrąć swoją głuchotę.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania