Głuchy człowiek
Głuchy człowiek patrzy w niebo
Błaga ludzi o pomoc niewielką
Chciałby znowu usłyszeć szum wiatru
Bez niego czuje smutek
Kocha go ale nie może usłyszeć
Biedny głuchy człowiek
Przez jeden błąd stracił to na czym mu zależało
I tak prosi każdego gościa
By pomógł mu znaleźć sposób
Ale dolegliwość jego ciężka
Jedynie co teraz może to patrzeć na słońce
Komentarze (2)
Dobrze, że jest niebo i dobry bóg, dzięki któremu widzi słońce. I dobrze, że nie slyszy, bo nie musi wysłuchiwać tych świństw jakie na niebo i boga wykrzykują urodzeni bez rąk, nóg, choć słyszą i widzą słońce. Co za ciemny niewdzięczny lud...
(Są przecież, dzięki bogu, sztuczne uszy do słuchania, na ziemi, więc o co chodzi z tym wypatrywaniem uszu w niebie).
Ten głuchy człowiek może zda sobie sprawę, że jego głuchota to możliwość usłyszenia ciszy – słyszący nie słyszą jej nigdy...
Pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania