brak

 

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (19)

  • Momentami nie wiemczy fikcja czy wołanie o pomoc.
  • Anonim 11.11.2021
    Tragiczność sytuacji.
  • Całkiem ciekawa, gorzka refleksja nad nasza rzeczywistością. Nawiązujący do obecnych sporów koniec, nieco Gombrowiczowski. Niektóre zdania napisane chaotyczne, ale taki masz styl. Pozdrawiam 5
  • Anonim 12.11.2021
    W niektórych tekstach dobrze byłoby uciec od tego chaosu, założyłem kiedyś, że będę taki wtrącał i tak zostało mi na długo, wcześniej pisałem krótkie opka bez niego.
    Gombrowiczowsko - miło porównaniem, bo fascynację Gombrowiczem przeżywałem i szkoda, że może ona osłabła i nie kontynuuję  czytania dzieł wszystkich dostępnych.
    Dzięki za przeczyt i pochylenie.
  • Garść 12.11.2021
    Co zaskoczyło? Różnica stylistyk pomiędzy Twoimi wypowiedziami na forum i w tym tekście.
    A sama treść... biadolenie. Świat zły, ja dobry i dlatego nie znajduję w nim miejsca. Dobro to najpierw odwaga do bycia dobrym, wojownik się nie poddaje, no chyba że jest tchórzem.
    Pozdr.
  • Anonim 12.11.2021
    Świat jaki jest, janko inny, subiektywny opis z chwili, wrzucając całość byłoby to tak jakoś, że "yanko całe swoje otoczenie widzi na czarno i niczego nie obdarzy żywą barwą".
    Ciekawi mnie to z w wypowiedziami forum, że kontrastuje? - znaczy na forum, że yanko jest większy lub mniejszy chuligan?
    Tekst jest częścią większej całości, niezbyt udanej, wymaga dopracowania, to może kiedyś, bo zmienia się otoczenie, zmieniają się spostrzeżenia, ginie uniwersalność przekazu, w tym tekście już nie do osiągnięcia.

    yanko wojownik, to jakoś tam analogia do Janko Muzykant
  • Garść 13.11.2021
    yanko wojownik 1125 - dokładnie, tu o wiele większa dyscyplina językowa i w ogóle kultura słowa.
    I racja, że zmienia się przekaz na tle nowego czasu, no ale uchwycenie uniwersalności, mniemam że tu ludzkich zachowań, jest możliwe.
    Dlatego czytając np. Iliadę czy Mahabharatę, odnajdujemy wciąż tego samego homo sapiens sapiens.
    Pozdr.
  • Anonim 15.11.2021
    Garść, Kiedyś yanko pisywał porządniej, choć nie na forach, stoczył się z czasem. To chaosy myślowe czynią, jeśli minie yankowy mrok i wyjdzie z piekieł, to może znów będzie zdyscyplinowane wersy rzucający na płaszczyznę papiera.
    Natura homo sapiensa - fakt - niezmienna, detale ulegają dezaktualizacji, ale trzeba było, by yanko głębiej sięgnął w zmysła.
    Dzięksa za pochyła do czyta!
  • Garść 15.11.2021
    Yanko wojownik 1125, stać Cię na wbicie się w każde najgłębsze źródło.
    Zaczerpnij i wylej na białą płaszczyznę kartki.
    Pozdr.
  • Anonim 15.11.2021
    Garść, Jeszcze mnie nie stać, muszę się dorobić i kupić linę sięgającą lutra źródła weny. Jak już dobędę zeń wodę, poproszę muzy, by umoczyły w niej piersi i spróbuję zrobić atrament na bazie.
  • Anonim 15.11.2021
    *lustra
  • Garść 15.11.2021
    Taaa... leń do sześcianu xD
  • Anonim 15.11.2021
    Garść, No - jakby to? To może etap przejściowy?
  • Garść 15.11.2021
    Może, więc czekam na etap końcowy.
  • Anonim 15.11.2021
    Garść, Etap następujący - kolejny, wolałbym. Końcowy brzmi jakoś tak schyłkowo.
  • Garść 15.11.2021
    Yanko wojownik 1125, pierwszy końcowy :D
  • cos_ci_opowiem 15.11.2021
    Ciekawe, styl taki jakby "mówiony". Zajrzę dalej.

    "(...) – Zabić prezydenta, policjanta, pierdolniętego celebrytę? Policjant to

    najgorsze wyjście, mało kto pamięta zabójców policjantów – no chyba że

    seryjnych, ale w tym scenariuszu zazwyczaj warto być sławnym gangsterem,

    na dziś to trudne – zbyt duża konkurencja i choć działająca płytko, i bez

    polotu, to i tak się ciężko przebić. Chyba jednak w ogóle to nie ta droga,

    przynajmniej jak dla mnie." - akurat np. morderca Papały jest znany od ćwierć wieku, tylko że incognito. Aczkolwiek to tylko przypuszczenia, ale wtajemniczeni wiedzą doskonale, kto to, tylko trudno o dowody.
  • Anonim 16.11.2021
    Styl - penie próbowałem wbić się w strumień świadomości, ale nie wyszło finalnie:)
    Przypuszczenia nie czynią sławnym :(

    Dzięki za czytanie!
  • poco 10.02.2022
    Roman Kostrzewski nie żyje.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania