gniew czasu
czas zatrzymał zegar w gniewie,
zezłościł się na wskazówki,
wszystko chuj strzelił,
było tak pięknie,
jebany chaos,
dał mi błogość,
teraz strzelam do ludzi,
nie ważne do kogo,
ważne by zabić,
Zapierdole wszystko i wszystkich,
bo jestem jak ten zegar samotny,
bo nikt mnie lubi,
chuj z kumplami,
bardziej chodzi o dziewczyny,
w smutku spędzam dwie godziny,
troche szkoda,
sterta trupów,
co z ciałami zrobić,
kto to sprzątnie,
jeśli wszyscy są nie żywi,
gdzie ma radość uleciała,
nie ma kogo wkurwiać,
chuj by to strzelił,
co mam robić,
tu bez ciebie,
czemu cie zabiłem,
czuje ulge lecz z tęsknotą,
bo też jestem człowiek,
chociaż równam siebie z bogiem,
to i tak szkoda,
każdej chwili,
co mi zrobisz jak mnie złapiesz,
dokąd pędzisz mróz za rogiem,
stoji i ciepło chłodzi,
on się znęca nad gorącem,
ale czemu ono gorsze,
jebać frytki i pingwiny,
szukam żony po omacku,
osz kurwa,
ile jeszcze,
już mam orgazm,
chyba stane się szatanem,
już zabiłem to co było,
zabiłem nawet siebie,
i miłość która między kimś tam była,
lecz na filmach,
bo naprawde nikt nie kocha,
tylko ja kochałem ciebie szczerze,
więc już teraz jest za późno,
odejdź precz ,
nim wstanie jutro,
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania