romantyzm hurtowy

Walenty! Nie rozśmieszaj mnie,

jaki tam z niego Walenty -

chyba że od siedmiu boleści

 

wiesz: porozrzucał dzisiaj serduszka

w różnych barwach,

kazał wybierać

 

no i wybrałam -

płakać głupia nie będę,

bo lubię czerwone

 

zwłaszcza wino.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Bettina
    Jest takie słowo jak wielomóstwo.
  • Tjeri
    Co zrobić? Walenty jada w Macu, w serduszka made in China. Dobrze że choć dobre wino można taniej dziś znaleźć.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania