romantyzm hurtowy
Walenty! Nie rozśmieszaj mnie,
jaki tam z niego Walenty -
chyba że od siedmiu boleści
wiesz: porozrzucał dzisiaj serduszka
w różnych barwach,
kazał wybierać
no i wybrałam -
płakać głupia nie będę,
bo lubię czerwone
zwłaszcza wino.
Walenty! Nie rozśmieszaj mnie,
jaki tam z niego Walenty -
chyba że od siedmiu boleści
wiesz: porozrzucał dzisiaj serduszka
w różnych barwach,
kazał wybierać
no i wybrałam -
płakać głupia nie będę,
bo lubię czerwone
zwłaszcza wino.
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania