Gniot Schopenhauera.
Słowem nie
zawrócisz biegu rzeki
płacz nie stanie się
źródłem życia
Żadna z wędrówek
nie prowadzi do celu
Mimo że wielu było przed tobą
i wielu będzie po tobie
wylewać łzy topiąc się w żalu
Tylko ty zostaniesz tam gdzie
byłeś zanim się urodziłeś
i tylko tobie przyjdzie
widzieć jej koniec.
Komentarze (32)
*zanim się urodziłeś.
Nadal nie wiem gdzie się edytuje tutaj teksty :D
Też byłeś głodny?
Wejdź w swój profil, następnie w publikacje i pojawi się okienko z ołówkiem, takie malutkie po prawej stronie, naciśnij i wejdziesz w edycję.
MartynaM tym razem Ty mnie uratowałaś, dzięki wielkie!
Materazzone, może za dobra jestem... co ja narobiłam?
MartynaM zmieniłaś się, a to rzecz ludzka!
Materazzone, jeszcze we mnie człowieka zobaczysz... nie można do tego dopuścić!
MartynaM No nie można, jeszcze grafomanem nie zostałem, ani nawet analfabetą, a i do szkoły mnie nie posłałaś. Świat się zmienia, szybciej niż to dostrzegam.
Materazzone, może przy następnym wierszu pozwolę sobie na zaproponowane przez Ciebie sugestie, przy tym nie bardzo mogę... wytrąciłeś mi broń z ręki. Hahaha
MartynaM chyba i ja musze przyznać, że czegoś się nauczyłem :D
Materazzone, nie musisz... hahaha
MartynaM "niech mury przemówią" pisał kiedyś jakiś raperzyna, a mi jakoś do tego sposowało. Przyjmuje pokornie ale i z nie małą dumą Twój brak krytyki :D
Materazzone, może wreszcie pojmiesz, że nigdy bez powodu nie krytykuję... ale obiecałam sobie, że koniec z krytyką. Już mnie nie obchodzi czyjś potencjał czy talent. Czas myśleć o sobie. A inni... niech tam sobie piszą na portalach i niech się cieszą z piątek, kiedy tylko tego ich szczęście wymaga.
MartynaM nigdy nie zarzuciłem Ci, że Twoja krytyka jest niesłuszna, jedynie zbyt personalna :D
Materazzone, dla kogoś kto utożsamia się z tekstem każda uwaga jest personalna.
Z Arthurem Schopenhauerem delikatnie proszę! Jestem wielkim wielbicielem "Dialektyiki Erystycznej", no i Kurt Cobain na jego filozofii zbudował zespół legemdarny ;)
Ostatnio zarzuciłeś mi, że jestem zniewieściały, a teraz delikatności wymagasz? Kartoflany przyjacielu :D
Materazzone https://www.gdansk.pl/wiadomosci/Slady-po-filozofie-Schopenhauer-i-jego-gdanskie-dziecinstwo,a,49448
Łukaszenkow toś Ty gorol jest. To by wiele wyjaśniało. No, a historyjka ciekawa, poczytam rano na posiedzeniu :)
Materazzone Jedyny czas na intelektualny rozwój w twoim życiu?
Łukaszenkow tak, a o co chodzi?
Materazzone O ten czas, kiedy paleciakiem po hali nie jeździsz ;)
Łukaszenkow człowieku, paleciak to mi obcy jest, na hali to w piłkę grywam albo w frisbee. Jednak, czas na kibelku to czas twórczy i odżywczy. To ciekawostki o Schopenhauerze mogą się zdać. No i najważniejsze. Gówno Ci do tego co robię kiedy sram ;D
Materazzone Żadna praca nie hańbi, nie musisz mieć żadnych kompleksów z powodu pracy fizycznej, nie każdy musi mieć trzycyfrowe IQ...
Łukaszenkow z tym, że ja zawód artystyczny wykonuję, choć i do niego nie trzeba trzycyfrowego IQ :D
Materazzone Artystów to ci u nas mnogo...
Łukaszenkow nie mnie oceniać kto z czego żyje :)
Ciekawe, w pewnym stopni wyczerpuje temat.
Mam taką nadzieję.
Jak na grafomana to świetne.
Cieszę się, tym bardziej, że napisanie w czasie krótkiej przerwy na papierosa :D się akurat dobrałem do Wilka Stepowego, nadrabiam lektury :D
Chodzi o pesymizm Schopenhauera? Bo tak się określa Jego filozofję. Ja nie czytałem niczego o życiu Jego, trochę co innego mnie interesuje. Wiersz świetny, końcówka epicka. Ja pewnie napisałbym pierwszą strofę odwrotnie, ale ja jestem optymistą ?
Pozdrawiam ?
Nawet nie chodzi o pesymizm sam w sobie. Nawet nie o ten martwego filozofa. Jednak może być ten tekst tak traktowany. Nie mnie wymagać od czytelnika jak go przeczyta i co wyciągnie. Sam jestem totalnie ambiwalentny bo w życiu codziennym raczej smutny bywam, a nie jestem. Natomiast w pisaniu to trące smutkiem, dramatem i płaczem.
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania