Godzina
Godzina wyciągnęła się na kanapie,
mniej piękna niż myślałem.
Półsłówkami milczała o potrzebach.
Chciała, żebym nazwał je za nią.
Milcząc patrzyłem jak
przeciąga się w czasie.
Nie tęsknię.
Godzina wyciągnęła się na kanapie,
mniej piękna niż myślałem.
Półsłówkami milczała o potrzebach.
Chciała, żebym nazwał je za nią.
Milcząc patrzyłem jak
przeciąga się w czasie.
Nie tęsknię.
Komentarze (16)
Aleś ty przymulona. Godzina to umowna miara czasu. Metafory tyż tu ni ma, bo wyciągnąć może się co istnieje, koronko. To jest podobnie idiotyczne jak - kilometr wybrał się w odwiedziny do księżyca. Moherom godzina starczy na wyklepanie ok. trzydziestu zdrowasiek.
NaPISałaś więc - trzydzieści zdrowasiek, niezbyt pięknych, wyciągnęło się na kanapie.
Co ty wyhodowałaś pod sufitem.
U ciebie to pewnikiem tony przeciągają się w ciężarze... a litry wypijają denaturat.
Stolec był?
Durny to komentarz, a jeśli chodzi o stolec, to tak byłeś jak widać
Absens
Wow, coraz bardziej ilorazowe te riposty.
Najprawdopodobniej czas twój koronko skłania się ku leżącemu schyłkowi.
A co do stolca to po waszemu defekacja. Bardzo ważna w ocenie czasu do schyłku. Rejestruj koronko, zwłaszcza w sytuacji wyraźnego zastoju intelektualnego, co nie czuć z oczywistych względów, ale da się wyczytać z twego bredzenia.
Ale te godziny jednak się przydają...
I mam wrażenie że peel jednak tęskni.
Jag...
paciorku, mam tonę zbędnych godzin, nówki, metalik, odstąpię tanio - kg za ojczenasza.
ireneo To może spożytkuj je by się chamie kultury nauczyć?
JagVetInte
Wow, masz pewnie parę metrów kultury na zbyciu, bo wyczytałem iż jej nie używasz. Przedstaw ofertę na wymianę za godziny. I przestań dłubać w nosie, możesz innym monitory uświnić.
ireneo no jasne że mam. Jest tylko pewien haczyk. Forma i jakość kultury zależy od odbiorcy. W twoim wypadku zasługujesz na tyle:
https://www.opowi.pl/irenelos-a117006/
Ps. Będąc w Twoim wieku to ja bym nie szastał godzinami na lewo i prawo...
JagVetInte
KORONKO, taki jak ty teraz to byłem w wieku pięciu lat. Ty taja jak ja teraz nie będziesz nigdy😫
I nie ważne jaki to wiek gdyż już jesteś schyłkowy.
Potraktuję cie poważnie i nie zapytam jak rozumiesz to szastanie godzinami. Bylaby to robota głupiego. Klas ci, koronko, brakuje, stąd wiara w worki czy tony godzin. To hiperbolą się nazywa.
dorzucę jeszcze to: nie da się odkładać na zapas godzin, co tam godzin sekund nie da się bo to nie kartofle które można sobie odsmażyć czy psia kość zakopana na gorsze czasy gospodarza.
Czas to miara zmian, koronko. Gdy ich nie ma nie ma i czasu bo nie zachodzi potrzeba pomiarów.
Nie tak dawno, podobne jak ty kumy zmiany mierzyły zdrowaśkami. Kiedy jaki salcesoniarz zalecał nacierać podbrzusze salcesone i odmówić pięć zdrowasiek, to nie dlatego że pięć pomagało a nie trzy, jeno pocierać trza było tyle ile trwa klepanie zdrowasiek. Teraz to są minutniki. Zdrowasiek też sobie nie odłożysz, możesz klepać do woli a nawet więcej, znaczy - szastać nawet w tym wieku. Przecież da się z kartki. I tak ci dopomusz buk😀🍌🤣
Życia oparami
przygaszona
resztką sił
ponad
Irena się wspina,
Zygzakiem koślawym
broczy biel
na papierze
Myśl się urywa,
lecz pióra się trzyma.
Nadwątlona
z liter kpina
- ślad przegranej
walki o trwanie
na pożegnanie...
deszcz na szybach
ireneo Ja nie mówię o zapasie, tylko o tym, co Ci zostało. Wyjedź gdzieś, odcham się. Zajmij się sobą. Może jakieś spa, maseczki, szlafroczki paciorkowcu. Idź na rybki, napierdol się. Wpadnij do rzeczki i już nie wyjdź z niej.
Schyłek xD chciałbyś być parchu na takim schyłku, w formie xD
A, i na pożegnanie:
https://youtu.be/rEPFJDlTO5s?is=Egfg4DwFfrO5KOhq
Absens
ireneo 51 min. temu
Absens
Ze względu na rzucającą się w oczy ograniczoność intelektualną , stosowny cytat wkleję miast kazać ci szukać:
"Tłumaczenia, przeróbki, adaptacje są przedmiotem prawa autorskiego, niezależnie od prawa do utworu pierwotnego."
"Aby legalnie opublikować przeróbkę, musisz posiadać zezwolenie twórcy utworu pierwotnego. Twórca pierwotny ma prawo do kontroli nad tym, jak jego utwór jest zmieniany"
Póki co toś złodziej, bo dewastacja podPISana twoim nikiem. A Bozia i Jezus patrzą...
Udaje Ci się tym tekstem namalować bardzo plastyczny obraz, a to cąłkiem sporo. Moim zdaniem - udane.
Dzięki za odwiedziny i opinię, to miłe
Moim zdaniem jest to świetne
Bo traktuje czas inaczej...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania