Gołąbek pokoju
Przyleciał o wschodzie słońca
- nie było go od miesiąca.
Sprawdza. Czy coś się zmieniło?
Czy dalej tak niespokojnie?
Czy okrzyki jak na wojnie?
Czy ludzie się pogodzili?
*
Czy znów są dla siebie mili,
jak było na początku wieku?
Zobaczył rozczarowany,
że dalej spory i waśnie.
Zaklął: „Niech to piorun trzaśnie!”
i zawiedziony odleciał.
Komentarze (14)
Oby wrócił na zawsze.
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
Dzięki za przeczytanie i komentarz
Piękny wiersz ! (5)
Bardzo dziękuję. Raczej skromny, ale chyba ma coś w sobie.
Kiedy byłam w szpitalu to na parapecie okna zobaczyłam dwa niebieskie gołębie w kolorze handlowym.Pierwszy raz coś takiego widziałam .Tego samego dnia syn przyszedł do mnie na odwiedziny i powiedział mi zobaczył niebieskiego gołębia .Wcześniej nie rozmawialiśmy o tym co widziałam ani on o tym nie mówił.
🐦🐦🐦
Chabrowym*
na początku którego wieku?
21
Wiadomo kto jest gołąbkiem pokoju
Ten co wola o pokojową nagrodę.
Jak nie dacie nagrody co należy się
To wszczynam wojnę dla moresu
Aby nikt nie sprzeciwiał się
Dla globalnego interesu.
Mamy wypróbowane metody pokojowe
Tylko perswazją osiągamy cele swoje.
Ale aby żadne państwa się nie sprzeciwiły
W tle na ekranie mamy pokaz siły.
Nawet nie pomyślałem, że tak można odczytać przesłanie. Dzięki za wierszowany komentarz. Powodzenia i dużo zdrowia.
To zależy co siẹ komu należy.
Pocztowemu poczta.
Bettina. Dobrze to określiłaś ;*Pocztowemu poczta.* Idąc dalej 'psu buda', 'koniowi obrok',
a Pokój ludziom dobrej woli.
realista
Zawsze do usług.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania