gołębie siwe jak twoje włosy

nie wiem czy potrafię

milczeć

kiedy widzę jak trzymasz szklankę

 

na skórze palców

czas ceruje każdy dzień

przyszywając kolejne

coraz bardziej niedbałym ściegiem

 

oczy patrzą

zatrzymując chwilę z każdym mrugnięciem

jak najdroższy kadr

który trzeba zapamiętać

 

pamięć moknie w deszczu

przezroczyste obrazy tworzą kolorowe kałuże

 

w lustrze przeglądają się rankiem lęki

budząc płaczem kolejny dzień

 

mamo zobacz

 

słońce wysyła siwe promienie

 

kiedy zmęczone gołębie

przysiądą na włosach

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania