No i co tu można napisać, kiedy błędy są te same?
Wiersz w stylu dawno przebrzmiałym, bez osobistych konotacji i uczuć, czyli pierdu, pierdu ogólne.
Dochodzą trywialne i dziś już śmiesznawe "serca gorejące", "tęsknią z oddali", "afekt z żarem", "miłość w promieniach słońca" itd, itp.
Ktoś nie ma kompletnie wyczucia, umiejętności, talentu, a takie teksty mogą być zajefajne tylko w kato-prawicowych pismach, które mają kasę, ale kompletnie nie mają animatorów dobrej poezji.
Czysty skansen na średniawym pozimie.
Ten średniawy poziom zapewne ledwie ci przeszedł przez gardło. Myślę, że nie stać cię na lepszy, bo tutaj dotąd nic takiego nie widziałem twojego, stąd frustracja. Poza tym, pozostała część komentarza stoi na żenującym poziomie. Wiersz realistycznie opisuje tematykę tekstu, do którego jest napisany. Insynuacje na temat rodzaju prasy świadczą, że wreszcie dotarło do ciebie, że moje wiersze są drukowane, i to chętnie, a jak sądzę ty nie masz tyle szczęścia. Tylko profil prasy ci się nie podoba. Czyli kolejny drugi powód do frustracji. Cóż, życzę ci powodzenia w tej dziedzinie. Mam również spory odzew od czytelników.
Poza tym pełno w tym komentarzu jak dobrze rozumiem pogardliwych insynuacji, co do rodzaju prasy. Owszem, drukuję również w prasie katolickiej, ale nie jest to jedyny rodzaj pism, bo wiersze ukazują się także w prasie ogólnopolskiej i lokalnej całkiem laickiej. Co świadczy, że się podobają. Druk w prasie katolickiej to dla mnie zaszczyt, bo tam muszą być teksty na wysokim poziomie merytorycznym.
Więc daruj sobie te złośliwostki i insynuacje, nie mające nic wspólnego z rzeczywistością i jeśli ten rodzaj poezji cię nie interesuje, to go po prostu nie czytaj.
Antonina Twój problem polega na tym, że w nich pozostałeś.
A jak sobie przypomnę Wenzla... o rany, podobne zjawisko w poezji jest jej katastrofą.
Aleś mi piliery podał przykład :)))
Prawaki też krótko żyją...
Nijako słabe. Nie czepiam się treści, prowokacyjność to przecież natura poezji politycznej (jest coś takiego), ale forma mogłaby być zdecydowanie lepsza i ciekawsza. Humoru i tak nie da się wykrzesać przy takiej tematyce...
Komentarze (35)
No i co tu można napisać, kiedy błędy są te same?
Wiersz w stylu dawno przebrzmiałym, bez osobistych konotacji i uczuć, czyli pierdu, pierdu ogólne.
Dochodzą trywialne i dziś już śmiesznawe "serca gorejące", "tęsknią z oddali", "afekt z żarem", "miłość w promieniach słońca" itd, itp.
Ktoś nie ma kompletnie wyczucia, umiejętności, talentu, a takie teksty mogą być zajefajne tylko w kato-prawicowych pismach, które mają kasę, ale kompletnie nie mają animatorów dobrej poezji.
Czysty skansen na średniawym pozimie.
Ten średniawy poziom zapewne ledwie ci przeszedł przez gardło. Myślę, że nie stać cię na lepszy, bo tutaj dotąd nic takiego nie widziałem twojego, stąd frustracja. Poza tym, pozostała część komentarza stoi na żenującym poziomie. Wiersz realistycznie opisuje tematykę tekstu, do którego jest napisany. Insynuacje na temat rodzaju prasy świadczą, że wreszcie dotarło do ciebie, że moje wiersze są drukowane, i to chętnie, a jak sądzę ty nie masz tyle szczęścia. Tylko profil prasy ci się nie podoba. Czyli kolejny drugi powód do frustracji. Cóż, życzę ci powodzenia w tej dziedzinie. Mam również spory odzew od czytelników.
Poza tym pełno w tym komentarzu jak dobrze rozumiem pogardliwych insynuacji, co do rodzaju prasy. Owszem, drukuję również w prasie katolickiej, ale nie jest to jedyny rodzaj pism, bo wiersze ukazują się także w prasie ogólnopolskiej i lokalnej całkiem laickiej. Co świadczy, że się podobają. Druk w prasie katolickiej to dla mnie zaszczyt, bo tam muszą być teksty na wysokim poziomie merytorycznym.
Więc daruj sobie te złośliwostki i insynuacje, nie mające nic wspólnego z rzeczywistością i jeśli ten rodzaj poezji cię nie interesuje, to go po prostu nie czytaj.
do miro: Widać ze nie czytasz "kato-prawicowych" pism. Od Rymkiewicza czy Wenzla można się sporo nauczyć.
piliery bo toto upie przecie jest uciekło z Tworek i nic nie czyta.
Antonina Twój problem polega na tym, że w nich pozostałeś.
A jak sobie przypomnę Wenzla... o rany, podobne zjawisko w poezji jest jej katastrofą.
Aleś mi piliery podał przykład :)))
miro nie sugeruję byś przejmował jego polityczne myślenie, zerknij na warsztat a w tym jest genialny.
O, ja cię....
Jesteś wyjątkowo żenujący w komentarzach i poezji.
Nie chce mi się wnikać w której materii gorszy.
A czytać i komentować mogę, co chcę.
Uśmiałem się jak norka.
Dafuq
Choć zabawne to forma okropna. Trza by ten wiersz przepracować. Ewidentne skutki "bieżączki" :)
Frustratynka, choć pomysł na dobrą satyrę jest ? Na piątaka nie zasługuje, ktoś siebie sam chwali, oj brzydko!
Norma u tego przypadku sfrustrowanego.
Dziękuję za wszystko pozytywne komentarze pod wierszem. Pozostałe puce mogą mnie cmoknąć w ... .
Bogumiły czyżby się rozpleniły? Zrób se sam dobrze i cmoknij se... wiesz gdzie?
Hahahahaha, jaki pieszczoch, na pieszczoty trzeba sobie zasłużyć ?
Szpilka lubi se pocmokać miętusa szczęką hihihi
Grzegory
niech SE cmoka, pluje, mlaszcze,
byle tylko zaje*iaszcze
pisał strofy ?
Grzegory o, Grzesiek... to Ty żyjesz?!
Akwadar żyję, żyję i widzę jakiś bojkot tutaj hihihi
Jeśli będzie chętnych więcej
trza ustawić się w kolejce;))
Kto chce w łapę pocałować
musi wcześniej zapracować
w rękę nikt nie pocałuje,
co najwyżej nazwie... brzydko,
czyli wujem lub niechlujem ?
Mnie to zwisa i powiewa
droga Szpilko
co tam kto se
mamroce pod nosem
Tutaj też powinno być "Bełkot", a nie "Bojkot". Czysta prowokacja.
Bez oceny.
Zarzucając twórcy prowokację artystyczną, sam sobie wystawiasz nie najlepsze świadectwo Szogunie. To znaczy, że kompletnie nie kumasz kulis sztuki.
Jarema heh, nie rozśmieszają mnie. Sztuka nigdy nie była, nie jest i nie będzie pluciem jadem. A Twoje "kulisy", to ja już dobrze znam ;)
Shogun i tu się mylisz z plucia jadem żyje dziś wielu artystów tudzież absolwentów PWST przykład kozyra, nergal.
Jarema tak więc powodzenia w życiu, tylko nie zapluj się na amen ;)
Shogun mówią o mnie bat na lewaków, nic mi nie będzie, dziękuję. Dobranoc.
Jarema takiś niby bat na lewaków, a ich coraz wincyj ;) Tak, dobrej Ci nocy życzę, tylko uważaj na bat, bo może się okazać "obosieczny" ;)
Wincyj ale w wyborach po tyłkach dostali.
Jarema jakie wybory, jak ja tu o spaniu mówię :) Cuś znowu, nie na temat prawisz ;)
Prawaki też krótko żyją...
Nijako słabe. Nie czepiam się treści, prowokacyjność to przecież natura poezji politycznej (jest coś takiego), ale forma mogłaby być zdecydowanie lepsza i ciekawsza. Humoru i tak nie da się wykrzesać przy takiej tematyce...
Nie chwaląc się jamci wprowadziłem ten gatunek na opowi. I się przyjął. Dziękuję za komentarz;))
Jarema Na opowi wprowadziłeś tylko własną, debilną postać z armią klonów, grafomaństwo i oszołomstwo.
To tyle Twoich dokonań na opowi.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania