Gorąc
Pod drzewem liście szeleszczą.
Ptaki śpiewają przed deszczem.
Słońce nie zna litości,
listonosz zasłania kark.
Pies mści się nad piłką.
Pet w trawie tli do końca.
Do poety w cieniu lgną robaki,
w domu suka dyszy.
Pod drzewem liście szeleszczą.
Ptaki śpiewają przed deszczem.
Słońce nie zna litości,
listonosz zasłania kark.
Pies mści się nad piłką.
Pet w trawie tli do końca.
Do poety w cieniu lgną robaki,
w domu suka dyszy.
Komentarze (2)
Jednak robaki nas zjedzą a ja myślałam że będzie spektakularny koniec świata. Szkoda
No mógł poetą wziąć psa na spacer. Nawet jeśli to suka...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania