Gorąc
Pod drzewem liście szeleszczą.
Ptaki śpiewają przed deszczem.
Słońce nie zna litości,
listonosz zasłania kark.
Pies mści się nad piłką.
Pet w trawie tli do końca.
Do poety w cieniu lgną robaki,
w domu suka dyszy.
Pod drzewem liście szeleszczą.
Ptaki śpiewają przed deszczem.
Słońce nie zna litości,
listonosz zasłania kark.
Pies mści się nad piłką.
Pet w trawie tli do końca.
Do poety w cieniu lgną robaki,
w domu suka dyszy.
Komentarze (7)
Jednak robaki nas zjedzą a ja myślałam że będzie spektakularny koniec świata. Szkoda
No mógł poetą wziąć psa na spacer. Nawet jeśli to suka...
Przy takiej temperaturze pies nie chce chodzić.
Jakby klatki, oby filmowe.
Lubię takie pisanie. Tworzenie emocji, a nie ich opis. Duszność.
A także doceniam wybór nieoczywistego słowa na tytuł. Czuję, że gdyby to był przykładowo "upał", to wiersz zdecydowanie straciłby na sile.
Dzięki,
Jeśli chodzi o tytuł zastanawiam się nad "Gorej"
Tkors "gorej" również brzmi dobrze, ale myślę, że "gorąc" to idealny wybór.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania