Góralska piosenka

Przy ognisku siedzimy

Już późna jest godzina

Mamy wesołe miny

Połączy nas magiczna chwila

 

Smaczne kiełbaski pieczemy

Każda jest nabita na patyku

Wszyscy się śmiejemy

Na gitarze gra druh Krzychu

 

Góralskie piosenki śpiewamy

Jutro nastanie dzień nowy

Giewont będzie zdobywany

Ze strumyka weźmiemy łyk wody

 

Wykąpiemy się w chłodnej rzece

Zachwycimy się górską przyrodą

Druh Krzychu koszyk jagód przyniesie

Słowa tej piosenki po szczytach się roznoszą

 

Halny wiatr we włosach poczujemy

Zwiedzimy wszystkie doliny i góry

Niejeden szczyt zdobędziemy

Wejdziemy na szczyty ponad chmury

 

Zwiedzimy pod Rysami Morskie Oko

Zobaczymy skaczące kozice po skałach

Będziemy na ostrych szczytach wysoko

Serca zabiją mocniej w naszych ciałach

 

Zachwyci wszystkich panorama gór

Na polskich szczytach staniemy

Zapłacimy za to krew, pot i ból

Wygramy i zwycięzcami będziemy

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Vampire Fangs 4 godz. temu
    Pisałem ostatnio, że piszę białe wiersze, ale według mnie piosenka powinna być rymowana. Pisanie tej piosenki sprawiło mi przyjemność. Jak mi poszło?
  • Starszy Woźny 4 godz. temu
    Luz-blus!
    NO!
  • Vampire Fangs 4 godz. temu
    Dzięki. Trochę za bardzo powtarzam odmianę słowa „szczyty”, ale jak zaśpiewałem moją piosenkę, to mi to nie przeszkadzało.
  • Vampire Fangs 3 godz. temu
    Nie mogę porównać siebie do Adama Mickiewicza, ale nic nie stało się, że w utworze powtarzam kilka razy dane słowo. Pisząc kiedyś moje interpretacje sonetów tego poety zauważyłem, że Mickiewicz w sonecie pt. „Dzień dobry” wiele razy powtarza tytułowy zwrot. Jest dobrze! Nie mam czego się wstydzić!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania