Górna lewa jedynka
[Próchnicy nie widać, a jednak coś żre.]
Od miesiąca Sylwestrowi ciemnieje ząb – i całe „cześć” robi się trudniejsze.
W pracy oddech ma dystans. W barze też.
Babcia: kocimiętka.
Ciocia Lusia: nafta – dwa smrody się zniosą.
Dwa – żuje.
Dwa – smaruje.
Cztery – ludzie cofają się szybciej, niż zdąży przeprosić.
Wysupłuje drobniaki z kieszeni i siada u dentysty.
Ten świeci lampą, jakby szukał sensu.
– Dziwne. Próchnicy nie widzę.
Wieczorem idzie „na jednego”, żeby znieczulić wstyd.
Ktoś znieczula go lepiej – prosto w szczękę.
Pęka coś małego, twardego – i nagle robi się lekko.
Budzi się przed jaskinią. Kamień ma zimny oddech.
Patrzy po sobie – łuska, skrzydło, gardło jak piec.
– Aha. To dlatego w legendach smoki mówią ludzkim głosem.
Zionie ogniem i leci do Kraka po dziewicę na kolację.
Dziewica spojrzała na ząb.
– Nazywam się Konsekwencja. Ty już mnie znasz.
Sylwester przełknął ogień.
Inspiracja: to jest moja wersja po lekturze „LBnD 36 – Górna lewa jedynka”. Kiedyś przypadkiem na to trafiłem i tak mi się spodobało, że postanowiłem to sobie zachować. Przełożyłem go na swój język i lekko odświeżyłem, bo siedzi świetnie.
Autor: Bajkopisarz
Komentarze (16)
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-linki-do-w1242/#post-1033606
Ciężko będzie bo nie pamiętam jakie to były lata.
https://www.opowi.pl/gorna-lewa-jedynka-a72945/
Proszę😉
Widzę, że rozwiązujesz problemy ;) Dzięki
NinjaC Na zawołanie 😅
O zębach często są dobre historie, przez jedną o mało nie padłam, tak się śmiałam. 😊
[Cofka] Fajne 🙂
Mona, nie denerwuj mnie😅
NinjaC 😂 Ok, Sam chciałeś... „one time at band camp..." 😆
Żartuję. O ząbki trzeba dbać!
Najbardziej podoba mi się fragment z home remedies. Super śmieszne.
Mona Demona, Matko boska, z czym?😅
NinjaC Przepraszam. Pojechałam Ponglishem. Chodziło mi o domowe sposoby na ból zęba.
Mona Demona, no i teraz rozmawiamy heh. Materiał śmieszny to i śmiesznie wyszło.
NinjaC Faktycznie śmieszy jest ten tekst źródłowy, a ty zgrabnie go przetłumaczyłeś na swój język.
Świetne to jest:)
Więc inspirację trzeba poczytać teraz.
Zachęcam. Dzieki Tse
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania