Góry Tęczowe w Peru
Rozpadło się niebo
o ziemię,
malując warstwy skał
kolorem tęczy.
A każdy kolor –
to inne stulecie,
każdy cień –
oddech
innego pasterza.
U gór podnórza
w wieczornej ciszy,
stado lam
odpoczywa w półśnie.
Zadrżał wzrok pasterza
wpatrzonego w zadumie
w barwne szczyty,
a czując ich potęgę,
zrozumiał:
to nie on patrzy
na góry -
to one patrzą
na niego.
W Górach Tęczowych
nie szukaj Boga -
ON był tu zawsze,
jeszcze przed tobą.
Sam je stworzył
i natchnął życiem.
– Z cyklu "Góry Tęczowe w Peru"
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania