Gorzki smak
Ciepło stało się jakoś tak mniej ciepłe
Szal spowity radością ukradł mroźny wiatr
Zaciskam w dłoniach marzenia pomarłe
Ślad dawnych lat
Między zmarniałymi palcami, wiatr smaga maleńki dar
A ja przyciskam go mocniej, nie pozwalając odpłynąć tej ostatniej z chwil
I choć jest tak kłująca nie chcę jej wypuścić
Chwytam to co mi zostało ostatkiem sił
Ostry rzemień gardło dusi a ja jestem stąd setki mil...
Zawieszona nad przepaścią
Cukier gorzki ma smak
Spadam w dół, prosto na tysiąc ostrzy
Mą duszę tnie miecz, niby kryształowa stal
Rozpadam się w pył, przez chwilę w rozkoszy
Odchodzę w dal...
Komentarze (5)
,, wiatr smuga maleńki dar'' - czy tutaj ie powinno być: smaga?
,,jest tak kłująca '' - kująca
Nie wiem czy specjalnie raz stawiasz przecinki, a innym razem nie, choć zasady pisowni podpowiadają mi, że powinny tam być, bo to Twój jedyny tekst, ale jest ona zamieszana - myślę o interpunkcji :) Możesz skorzystać z Edycji i poprawić błędy :) Wiersz ładny, ale nie oceniam, witam :)
"przez chwilę w roskoszy" - chyba jednak miałaś na myśli; rozkosz
Mie tam, "kłująca" nie kłuje, ale skoro masz takie parcie na tekst liryczny, to może spróbuj normalnej prozaiki. Pozdro ;)
Z tym kłuciem, tak, przyznaję poprawiłam z dobrego na złe - odwołuję, sorki :)
Tytuł dobrze dobrany. Gorzki ten wiersz w czytaniu
Na smutny wiersz
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania