,,Gorzkość umysłu"
Gorzkie są dni, gorzkie noce.
Nawet owoce, które miały być słodkie, wydawają się gorzkie.
Czemu, ach czemu ten smutek nawiedza mnie?
Przecież zawsze byłam radosną...
A może jednak... nie?
Może tylko szczęśliwą udawałam?
Może w głębi serca nie jestem taka wspaniała?
Dusza moja cierpi wielce,
a ja się oddaję w ciemności ręce.
Szczerze mówiąc, to przyznaję się...
Nie wiem, co mi właściwie dolega.
Raz się cieszę, a raz nie.
Różne humory, wręcz ich huśtawka.
Może to tylko dorastanie?
A co jeśli tylko jedno niewłaściwe pytanie zniszczy mi życie moje?
Oto pytania, a odpowiedzi na nie są nijakie.
Chyba poprzestanę na tym,
że gorzkie są tutejsze chwile.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania