gówno
nie poznaję cię nawet po tych podkrążonych oczach
błądzących po płytkich kałużach ludzkiego "tak" i "nie"
kim jesteś? widzę cię codziennie a nie potrafię już odróżnić
twojego cienia od ciebie
czy naprawdę sądzisz, że prawdziwa miłość to
te białe tabletki, drażniące przełyk?
chciałaś oddać komuś swoje serce
w zamian za słowa i choć chwilę
którą mógłby ci poświęcić
jedyne, co dostałaś, to wiadomość
bez przecinków
bez kropek
bez twarzy
znowu to zrobiłaś
tylko tym potrafisz zaimponować samej sobie
Komentarze (10)
Chwytliwy tytuł :)
a treść mi się kojarzy z kimś znajomym, ale zapewne zawarłaś tu uniwersalne rzeczy, dlatego mi się kojarzy
Samje hejre
fak yu
Drżączka ?
Wyrzuciłabym ostatnie słowo, bo i tak jest to oczywiste
,,widzę cię codziennie a nie potrafię już odróżnić
twojego cienia od ciebie'' - to jest bardzo wymowne, świetne :) Pozdrawiam :)
okej, wyrzuciłam, faktycznie brzmi lepiej :)
Drżączka, To była tylko sugestia, ale skoro się ze mną zgodziłaś, to fakt, że całość była wystarczająco wymowna, a to plus dla Ciebie :)
można wiedzieć, o jakie konkretnie tabletki chodzi? (nie, nie zamierzam kupować, nawet przy bardzo silnym kaszlu, a tylko sprawdzić celność interpretacji).
Nie wiem, Drż skąd taka ocena. Zakładam, że prywatna była grana. Dla mnie to silna czwórka i faktycznie bez ostatniego słowa - lepsze.
Wiersz dobry, mocny, prawdziwy. Takie szczególnie lubię.
Nie rozumiem tylko małej litery przy interpunkcji. Dziwnie to wygląda...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania