Grabarka (W, P)

Nieznana jest moja droga do Nieba

Brzemię uczynków przygniata plecy moje

Kiedy nadejdzie pora rozrachunku

Przyjdzie porzucić Ziemię

 

Może znajdę nowy sens istnienia

Gdy inne szczęście będzie mi dane

Wtedy zapomnę gorycz klęsk

 

Niestety nie będę wśród innych planet

Zbyt twardo stąpałem po ziemi

Gnany tęsknotą nie ruszyłem w pościg

Za znikającym ostatnim tchnieniem

 

Nie zadbałem o gasnące światło miłości

Westchnąłem Matko ciężko mi

Wśród nieskończonych wielu cieni

Zarzucam starym uczynkom kłam

Czynionym wyłącznie dla chwały

 

Pani czego ludziom brakuje na Ziemi?

Czyżby szlaku wytyczonego przez Ciebie

Patronko wędrujących przez życie

Tylko Ty zrozumiesz jak wiele wyrzeczeń potrzeba

By ze skromnej dziewczyny plemienia Izraela

Cudownymi uczynkami stać się Królową Nieba

 

Zagościłaś w wielu miejscach

Gdzie nikt nie powiedział zbyt dużo łaski

Tamte światło wezwie nas i powrócimy z czarnych przestrzeni

W najdroższy niegasnący Twoich oczu blask

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Bożena Joanna 05.02.2021
    Ładnie napisane, ale co znaczy (W,P)? Coś z prawosławia jak Grabarka?
  • MarBe 05.02.2021
    Pisząc pragnąłem, żeby tekst można było mówić albo śpiewać i w taki sposób stworzyłem kilka.
    Ponadto Grabarka nie uległa komercji w przeciwieństwie do miejsc katolickich, a Maria jest ta sama.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania