Grafomania dla Grafomanki. A proszę

Nie chciałaś mnie nawet na chwilkę,

odrzuciłaś me gorące usta jak najdalej

od swojej skóry, chłodnej jak śnieg.

Zostałaś królową porzucenia,

a ja jak marny puch,

opadam ku zmarzniętej ziemi,

żeby przypomnieć sobie, jak to było.

 

Nie oddzwaniasz, jesteś niedostępna

na mess i w ogóle, tylko igrałaś sobie ze mną

i z moimi emocjami, udając zainteresowanie.

 

Już nigdy nikomu nie zaufam,

nigdy, nikogo nie pokocham tak bardzo,

skoro to aż tak boli.

 

Rozpala mnie od środka, sprawia że

jestem jak w gorączce majaczenia,

a znikąd lekarstwa.

 

Ty byłaś lekarstwem na wszystko,

teraz wszystko jest dla mnie jak trucizna,

nawet powietrze, którym oddychasz gdzie indziej.

Choć jest to samo, to nie jest już takie same,

jak wtedy kiedy całowaliśmy się namiętnie,

pomiędzy półkami,

a wszędzie wokół unosiła się para.

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (28)

  • MartynaM dwa lata temu
    Cudnosci po prostu. Bardzo Ci dziękuję...
  • Szalej. dwa lata temu
    Aż mnie palce bolały, więc jest za co 😆
  • Szalej. dwa lata temu
    Gdzież twoi wielbiciele wsselacy? Liczyłem, że zaraz tu za tobą chmurnie a gromnie drzwi rozpiprza
  • Grafomanka dwa lata temu
    Szalej. nie ma nikogo? O rany...
  • Szalej. dwa lata temu
    Grafomanka zawiodłem się właśnie :(
  • TytusT dwa lata temu
    Zapomniałeś dodać, że nawet cisza nie brzmi już tak cudownie, od kiedy odeszła:)
  • Szalej. dwa lata temu
    Fakt. Fajnie jest potrafić milczeć razem. Że nic nie trzeba, że nic nie jest konieczne
  • słone paluszki dwa lata temu
    Nie ma nikogo, bo ludky piszą na zabawę NSzO.
    Porządne ludky, a nie grafomani...
  • Grafomanka dwa lata temu
    Buhahaha
  • Szalej. dwa lata temu
    Aha. To ja podziękuję. Ja nie umiem w wiersze
  • Grafomanka dwa lata temu
    Szalej. tam specjalne wiersze trzeba umieć, Ty takich nie umiesz faktycznie.
    A jakie metafory... kosmiczne wprost
  • Szalej. dwa lata temu
    Grafomanka ale tam cza jak ktoś pisać, żeby nie poznali. To może umim... Ha! Wyzwań w poezji szukam, może to to... Publikacje mam za sobą, płatne też, książki nawet. Uczennica już samodzielna, nie potrzebuje pomocy - sama też publikuje, też płatnie nawet...

    Hm
  • Grafomanka dwa lata temu
    Szalej. to pisz, tylko nieudolnie mocno, żeby nie załapać od razu autora
  • słone paluszki dwa lata temu
    Nie oszukuj!
  • Szalej. dwa lata temu
    słone paluszki a z czym ja oszukuje?
  • słone paluszki dwa lata temu
    Szalej.
    A w tym, że nie umisz w wiersze.
  • Szalej. dwa lata temu
    słone paluszki a!
  • Sufjen dwa lata temu
    No, no, no, Szalej, Szalej, no ;)
  • Szalej. dwa lata temu
    Weź. Mój ojciec tak mówił zawsze... Nie przypominaj mi!
  • Sufjen dwa lata temu
    Szalej. Przepraszam 🤣
  • słone paluszki dwa lata temu
    Ha, wystarczy kilka literek napisać, żeby towarzystwo się ożywiło (haha).

    Sz. awek wygląda, jak namalowany, a to chyba fotka? Całkiem dobra fotka.
  • Szalej. dwa lata temu
    Chyba tak. Ukradłem z jakiegoś Instagrama. Znaczy podpislabym, gdyby było jak - więc to średnio kradzież :)
  • Żan Klod Van Ban dwa lata temu
    Szalej, teraz będziesz pisał wiersze o ruchańsku w pracy?
  • Żan Klod Van Ban dwa lata temu
    Żenua...
  • Szalej. dwa lata temu
    Żan Klod Van Ban ajj
  • jarrosław dwa lata temu
    Żan Klod Van Ban
    Yanko masz ładne nowe ubranko.
  • Vee dwa lata temu
    Rozbawiłeś mnie. Dzięki ;-)
  • Szalej. dwa lata temu
    Proszę bardzo

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania