Grafomania dla Grafomanki. A proszę
Nie chciałaś mnie nawet na chwilkę,
odrzuciłaś me gorące usta jak najdalej
od swojej skóry, chłodnej jak śnieg.
Zostałaś królową porzucenia,
a ja jak marny puch,
opadam ku zmarzniętej ziemi,
żeby przypomnieć sobie, jak to było.
Nie oddzwaniasz, jesteś niedostępna
na mess i w ogóle, tylko igrałaś sobie ze mną
i z moimi emocjami, udając zainteresowanie.
Już nigdy nikomu nie zaufam,
nigdy, nikogo nie pokocham tak bardzo,
skoro to aż tak boli.
Rozpala mnie od środka, sprawia że
jestem jak w gorączce majaczenia,
a znikąd lekarstwa.
Ty byłaś lekarstwem na wszystko,
teraz wszystko jest dla mnie jak trucizna,
nawet powietrze, którym oddychasz gdzie indziej.
Choć jest to samo, to nie jest już takie same,
jak wtedy kiedy całowaliśmy się namiętnie,
pomiędzy półkami,
a wszędzie wokół unosiła się para.
Komentarze (28)
Cudnosci po prostu. Bardzo Ci dziękuję...
Aż mnie palce bolały, więc jest za co 😆
Gdzież twoi wielbiciele wsselacy? Liczyłem, że zaraz tu za tobą chmurnie a gromnie drzwi rozpiprza
Szalej. nie ma nikogo? O rany...
Grafomanka zawiodłem się właśnie :(
Zapomniałeś dodać, że nawet cisza nie brzmi już tak cudownie, od kiedy odeszła:)
Fakt. Fajnie jest potrafić milczeć razem. Że nic nie trzeba, że nic nie jest konieczne
Nie ma nikogo, bo ludky piszą na zabawę NSzO.
Porządne ludky, a nie grafomani...
Buhahaha
Aha. To ja podziękuję. Ja nie umiem w wiersze
Szalej. tam specjalne wiersze trzeba umieć, Ty takich nie umiesz faktycznie.
A jakie metafory... kosmiczne wprost
Grafomanka ale tam cza jak ktoś pisać, żeby nie poznali. To może umim... Ha! Wyzwań w poezji szukam, może to to... Publikacje mam za sobą, płatne też, książki nawet. Uczennica już samodzielna, nie potrzebuje pomocy - sama też publikuje, też płatnie nawet...
Hm
Szalej. to pisz, tylko nieudolnie mocno, żeby nie załapać od razu autora
Nie oszukuj!
słone paluszki a z czym ja oszukuje?
Szalej.
A w tym, że nie umisz w wiersze.
słone paluszki a!
No, no, no, Szalej, Szalej, no ;)
Weź. Mój ojciec tak mówił zawsze... Nie przypominaj mi!
Szalej. Przepraszam 🤣
Ha, wystarczy kilka literek napisać, żeby towarzystwo się ożywiło (haha).
Sz. awek wygląda, jak namalowany, a to chyba fotka? Całkiem dobra fotka.
Chyba tak. Ukradłem z jakiegoś Instagrama. Znaczy podpislabym, gdyby było jak - więc to średnio kradzież :)
Szalej, teraz będziesz pisał wiersze o ruchańsku w pracy?
Żenua...
Żan Klod Van Ban ajj
Żan Klod Van Ban
Yanko masz ładne nowe ubranko.
Rozbawiłeś mnie. Dzięki ;-)
Proszę bardzo
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania