Grafomanko
Na ziemi niczyjej...
Pusty ptak śpiewa o porankach...
Cóż to za piękna pieśń..
Skowyt belzebuba,
na szali snów brudnego rumaka,,
Osz kurwa..
daj mi natchnienie,,,
do poezji...
i tchnij mnie wiatrem..
ubogim jak ty we śnie...
Taki to los mój,, śpiewał o tym jakiś pingwin,,,
W jakiejś klitce, w śieni,,,
gdzieś na szafie grającej lub zwykłej,
proszę cię już nic nie mów,,
bo ja leżę strasznie smutny,
jak plucha w deszczu,,,
pierdolnij mnie..
ale nie w głowę,,, głowę...
bo mi baniak boli,,
jak strup po ranie o poranku mglistym,,
jak twoje sny ponure,,
tak jesteś i ty ...
ponura jak mgły,,
szkliste, szkliste,,,
jak tabula rasa,..,
mmm... kocham cię...
Grafomanko kocham cię...
jak brudny zwierz o świcie..
gdy ty wsuwasz majtki po kupie.;)
Bo ja cię kocham szczerze i to lubię:)
Bardzo to lubię...
Bardzo lubię jak mi w wyobraźni puszczasz bąki..
Prosto w mój pysk
stłamszony od tłumów wielkich.
Bo ja cię kocham kurwa szczerze.
i to jest kurwa poezja.
Taka jak ty w rytm do gwiazd..
Takiej jednej piosenkarki i piosenkarza.
Kurwa !!! Dość już tego.. ooo...
Komentarze (2)
https://www.tiktok.com/@kkksanah2/video/7647799285475511575
Co się nie podoba
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania