grafomaństwo
zbędne łzy
wylane w
paproci
kwiat
dałabym wiele
z tego, czego
właściwie
nie mam
sprzedam dom
szwajcarski
pałacyk
ten
wszystko
chociaż
wiem
ogień w piecu zgaśnie
i ten płomień zapewne
też
kawałki gorzkiej kawy
jak kulki trującej
rtęci
rozrzucone po placu
zabaw, który jest
w moim umyśle
smutne miasteczko
agonia
zamykam klapę w
podłodze
zawodzą
panele
to nie
płacz
Komentarze (11)
XDDDDDDDDDDSDD
a Ci srajo , moje 5 niewiele dało :)
Cz te pały sygnalizują smutek zawarty w wierszu? Nie wiem, ale zostawiam 5, też mam w głowie opustoszały plac zabaw.
Sygnalizują ogrom czyichś kompleksów i brak sympatii do mnie :)
60secondsToDie przynajmniej budzisz kontrowersje. Zawsze to leprze niż być nijakim, nudnym
i bezbarwnym : D
Saris, Też tak myślę : )
Ciężko mi zrozumieć czemu ludzie oceniają autora, a nie jego prace.
Koncepcja wiersza bardzo mi się podoba, sama stosuje ten zabieg, gdzie kilka przypadkowych słów (?) zlepia całość, 5 :)
Dziękuję c:
Takie myśli niematrialne, nierealne lubisz pragniesz chcesz prosisz możesz i więcej
Bez inter iteges wnosisz nie lubię ale czego, jest wiosna, trochę zaćmiewa świadomość nie jesteś nowość sama lubię i myśli mam nierealne banalnie specjalnie zaćmiewa to fakt ło jejku no wiesz fajnie i alnie .Masz świadomość to waga, nie jesteś łamaga to nie twoja waga zagub....no wiesz to waga.
NIE NO CO TO KURWA MA BYĆ !?!
Kasieńko, do mnie też zapraszam, ale ty żałosna jesteś : D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania