grafomaństwo

zbędne łzy

wylane w

paproci

kwiat

 

dałabym wiele

z tego, czego

właściwie

nie mam

 

sprzedam dom

szwajcarski

pałacyk

ten

 

wszystko

chociaż

wiem

 

ogień w piecu zgaśnie

i ten płomień zapewne

też

 

kawałki gorzkiej kawy

jak kulki trującej

rtęci

 

rozrzucone po placu

zabaw, który jest

w moim umyśle

 

smutne miasteczko

agonia

 

zamykam klapę w

podłodze

 

zawodzą

panele

 

to nie

płacz

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • 60secondsToDie 01.05.2016

    XDDDDDDDDDDSDD

  • Nuncjusz 01.05.2016

    a Ci srajo , moje 5 niewiele dało :)

  • Saris 01.05.2016

    Cz te pały sygnalizują smutek zawarty w wierszu? Nie wiem, ale zostawiam 5, też mam w głowie opustoszały plac zabaw.

  • 60secondsToDie 01.05.2016

    Sygnalizują ogrom czyichś kompleksów i brak sympatii do mnie :)

  • Saris 01.05.2016

    60secondsToDie przynajmniej budzisz kontrowersje. Zawsze to leprze niż być nijakim, nudnym
    i bezbarwnym : D

  • 60secondsToDie 01.05.2016

    Saris, Też tak myślę : )

  • xxECxx 01.05.2016

    Ciężko mi zrozumieć czemu ludzie oceniają autora, a nie jego prace.
    Koncepcja wiersza bardzo mi się podoba, sama stosuje ten zabieg, gdzie kilka przypadkowych słów (?) zlepia całość, 5 :)

  • 60secondsToDie 01.05.2016

    Dziękuję c:

  • mija 01.05.2016

    Takie myśli niematrialne, nierealne lubisz pragniesz chcesz prosisz możesz i więcej
    Bez inter iteges wnosisz nie lubię ale czego, jest wiosna, trochę zaćmiewa świadomość nie jesteś nowość sama lubię i myśli mam nierealne banalnie specjalnie zaćmiewa to fakt ło jejku no wiesz fajnie i alnie .Masz świadomość to waga, nie jesteś łamaga to nie twoja waga zagub....no wiesz to waga.

  • NIE NO CO TO KURWA MA BYĆ !?!

  • Saris 04.05.2016

    Kasieńko, do mnie też zapraszam, ale ty żałosna jesteś : D

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania