Graj
graj duszo
graj spragnionym uszom
śpiewaj ogniu
nuć pisklętom
bo jesteśmy w domu
graj azylu
graj naszym brzuchom
by motyle wirowały
budząc pąki
upojone ciszą
zero tańczy z dramą
i przewlekłym stresem
bo zadzwonił dzwonek
na krótką przerwę
czas na drzemkę
pod wiśniowym drzewem
Komentarze (6)
Ładny, pogodny i radosny :)
Podoba mi się.
Cieszę się, że się podoba ❤️
Piękny, klimatyczny i nostalgiczny wiersz. Przypomniał mi o niezwykłych i niesamowitych czasach, mających miejsce kilka i kilkanaście lat przed ogłoszeniem pandemii 'kowida'.
5, pozdrawiam :-)
Piotrek P. 1988 dziękuję ❤️ mam pytanie. Dobrze jest patrzeć tutaj na oceny innych osób? Chodzi mi o gwiazdki.
Myślę, że tutaj raczej nie ma co się zbytnio przejmować ocenami. Jednej osobie utwór może spodobać się bardziej, a innej mniej.
Podoba mi się forma, przekaz :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania