Graj

graj duszo

graj spragnionym uszom

śpiewaj ogniu

nuć pisklętom

bo jesteśmy w domu

 

graj azylu

graj naszym brzuchom

by motyle wirowały

budząc pąki

upojone ciszą

 

zero tańczy z dramą

i przewlekłym stresem

bo zadzwonił dzwonek

na krótką przerwę

czas na drzemkę

pod wiśniowym drzewem

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Davide Ludovici 3 tygodnie temu
    Ładny, pogodny i radosny :)
    Podoba mi się.
  • _Natalié_ 3 tygodnie temu
    Cieszę się, że się podoba ❤️
  • Piotrek P. 1988 3 tygodnie temu
    Piękny, klimatyczny i nostalgiczny wiersz. Przypomniał mi o niezwykłych i niesamowitych czasach, mających miejsce kilka i kilkanaście lat przed ogłoszeniem pandemii 'kowida'.
    5, pozdrawiam :-)
  • _Natalié_ 3 tygodnie temu
    Piotrek P. 1988 dziękuję ❤️ mam pytanie. Dobrze jest patrzeć tutaj na oceny innych osób? Chodzi mi o gwiazdki.
  • Piotrek P. 1988 3 tygodnie temu
    Myślę, że tutaj raczej nie ma co się zbytnio przejmować ocenami. Jednej osobie utwór może spodobać się bardziej, a innej mniej.
  • Neurotyk 2 tygodnie temu
    Podoba mi się forma, przekaz :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania