Zaczęłabym od tego wersu : "muzyka płynęła w jedną stron".
Trafna obserwacja, cóż takie jest życie większości par.
Ponoć małżeństwo jest najbardziej ekscytujące przed ślubem...
Wg mnie 5!!!...........a ci którzy stawiają jedynki, idę o zakład, w ogóle wiersza nie czytali.
Cóż, taka uroda opowi.........
Komentarze (22)
Zaczęłabym od tego wersu : "muzyka płynęła w jedną stron".
Trafna obserwacja, cóż takie jest życie większości par.
Ponoć małżeństwo jest najbardziej ekscytujące przed ślubem...
Wg mnie 5!!!...........a ci którzy stawiają jedynki, idę o zakład, w ogóle wiersza nie czytali.
Cóż, taka uroda opowi.........
Dzięki, Nuria.
Może kiedyś go poprawię, dzisiaj jakoś nie mam do tego głowy.
Ocenami nie ma co się przejmować, są tutaj dla ubogich duchem.
5* Bardzo dobry.
Dziękuję.
Gorzko o związku, a podobno większość tak ma, więc nadzieja przed silniejsza od statystyki. Pozdrawiam
Nie ma,chyba, recepty na idealny związek, zawsze coś tam budzi emocje.
Dziękuję, Marku, za komentarz.
Pozdrawiam
Piękny wiersz . Podpisuję się pod komentarzami przedpiśców.
Dziękuję.
Podmiot liryczny chyba mieszka obok mojego Pella
Pani piekło za zasłoną
łzy połykam w złości tonąc
z okna widzę dobrze Pani głaz
w windzie chwila lecz niedługa
czy to do mnie Pani mruga
tak uroczo że ukłoniłbym się w pas
och ciało obce w Pani oku
krzyki męża i niepokój
to przepraszam nie zapytam drugi raz
Bardzo dobry wiersz. I faktycznie musieli gdzieś wpaść na siebie...?
Twój wiersz jest jak trójwymiarowy obraz, im częściej do niego wracać tym więcej ujawnia szczegółów. Świetnie napisany.5. Pozdrawiam ?
Dziękuję, rozwiązanie.
Pozdrawiam
MartynaM↔Poetycko o tym, co nie zawsze poetyckie bywa, na co dzień, jeno całości różą.
Takie pierwsze skojarzenie me:)↔Pozdrwiam?:)
Dzięki, DD.
Dobre
"zobowiazania" - ogonka brak
5
Dzięki, poprawiłam.
To mogłaby napisać Pawlikowska- Jasnorzewska. Gdyby oczywiście żyła w XXI wieku.
No coś Ty... Pawlikowska świetnie pisała.
Pawlikowska bez Jasnorzewskiej, to akurat.
To tak no... - antycypacja, ale jakby na zasadzie "nie stało się".
Ty złośnica i pamiętliwa, nie o yanka idzie...
gdy zamknęłam usta
przemarsze stały się częstsze
Chyba tak lepiej. Dobry wiersz(5)
Poprawiłam. Dzięki, Kikimora
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania