Nadrobiłam zaległości w lekturze i niestety muszę się do paru rzeczy doczepić ;) Powtórzenia - zdarzają Ci się często, warto byłoby pomyśleć o synonimach. Akcja, jak dla mnie, toczy się odrobinę za szybko. W dialogach brakuje mi emocji i dokładniejszych opisów poszczególnych postaci. Fabuła do złudzenia przypomina mi "Zmierzch" i "Upadłych". To tyle ode mnie. Chciałam dać 3 za wszystkie części 1-go rozdziału, ale na zachętę dostajesz za nie 4 :) Pozdrawiam :)
Też mam takie odczucia, ale każdy ma swój punkt widzenia. Jeżeli na końcu dalej będę czuł Zmierzch to wtedy Ci to powiem bo na razie jest ok ;) Nad powtorzeniami poprscujesz. Ruszam dalej ;)
Anonim18.07.2015
"Jego szmaragdowe oczy zalśniły w świetle lamp." - wiedziałem, że z młodym jest coś nie teges :P Tak jak myślałem he is a angel :p Rozdział z lekka mnie rozleniwił, przede wszystkim był raczej "wyprowadzeniem" od akcji właściwej. Hmm ja na dobrą sprawę zamieniłbym kolejność, tak aby pierwszy akapit był ostatnim. To zostawiło by takie trzy kropki przy zakończeniu i zaciekawiło czytelnika co będzie dalej :p 4
,,Później przypomniałam sobie o książce, którą w bibliotece i postanowiłam trochę poczytać." - tu coś chyba zjadłaś?
I w ogóle nie pamiętam czy w tym, czy w poprzednim rozdziale napisałaś imię bohaterki z małej litery :D
,,tą osobę" - pani od polskiego mówiła mi, gdy ostatnia litera kończy się na ę to piszemy tę, jeśli kończy się ą to piszmy tą. W tym przypadku powinno być: tę osobę.
Ewidentnie widać, że to on jest tym chłopakiem ze snów. Ciekawe, ciekawe.
5 :D
Swoją drogą jest świetną towarzyszką jeśli chodzi o naukę. Zawsze potrafi zciągnąć - ściągnąć* i przed "jeśli" dałabym przecinek :)
Faktycznie, chyba żadna dziewczyna która dostała kosza, nie myśli o uprzejmości faceta... 5
Bardzo mi sie to podoba. Takie tajemnicze. Ciekawi mnie bardzo jak to sie potoczy :) jak coś zaczęłam pisać niedawno wiec wybacz ze nie umiem wytknąć żadnych błędów czy tez dać rady... Jak dla mnie po prostu wszystko jest dobrze: ) 5
Szkolne miłości i westchnienia, tajemniczy chłopak, który jest obiektem wszystkich dziewczyn, masakra :D Troszkę ten rozdział mi się dłużył, praktycznie tylko sen i postać... Ale już pisałam, ma to wszystko coś w sobie, 4 ;)
Komentarze (11)
Nadrobiłam zaległości w lekturze i niestety muszę się do paru rzeczy doczepić ;) Powtórzenia - zdarzają Ci się często, warto byłoby pomyśleć o synonimach. Akcja, jak dla mnie, toczy się odrobinę za szybko. W dialogach brakuje mi emocji i dokładniejszych opisów poszczególnych postaci. Fabuła do złudzenia przypomina mi "Zmierzch" i "Upadłych". To tyle ode mnie. Chciałam dać 3 za wszystkie części 1-go rozdziału, ale na zachętę dostajesz za nie 4 :) Pozdrawiam :)
dzięki za rady, postaram się je zastosować, zdaję sobie sprawę z podobieństw do tych książek, myślę, że dalej powinno być ich mniej
Też mam takie odczucia, ale każdy ma swój punkt widzenia. Jeżeli na końcu dalej będę czuł Zmierzch to wtedy Ci to powiem bo na razie jest ok ;) Nad powtorzeniami poprscujesz. Ruszam dalej ;)
"Jego szmaragdowe oczy zalśniły w świetle lamp." - wiedziałem, że z młodym jest coś nie teges :P Tak jak myślałem he is a angel :p Rozdział z lekka mnie rozleniwił, przede wszystkim był raczej "wyprowadzeniem" od akcji właściwej. Hmm ja na dobrą sprawę zamieniłbym kolejność, tak aby pierwszy akapit był ostatnim. To zostawiło by takie trzy kropki przy zakończeniu i zaciekawiło czytelnika co będzie dalej :p 4
Dzięki Jared:)
,,Później przypomniałam sobie o książce, którą w bibliotece i postanowiłam trochę poczytać." - tu coś chyba zjadłaś?
I w ogóle nie pamiętam czy w tym, czy w poprzednim rozdziale napisałaś imię bohaterki z małej litery :D
,,tą osobę" - pani od polskiego mówiła mi, gdy ostatnia litera kończy się na ę to piszemy tę, jeśli kończy się ą to piszmy tą. W tym przypadku powinno być: tę osobę.
Ewidentnie widać, że to on jest tym chłopakiem ze snów. Ciekawe, ciekawe.
5 :D
Dziękuję:)
Swoją drogą jest świetną towarzyszką jeśli chodzi o naukę. Zawsze potrafi zciągnąć - ściągnąć* i przed "jeśli" dałabym przecinek :)
Faktycznie, chyba żadna dziewczyna która dostała kosza, nie myśli o uprzejmości faceta... 5
Dziękuję, już poprawiam (to i pewnie wiele innych błędów, które złapię po drodze :D )
Bardzo mi sie to podoba. Takie tajemnicze. Ciekawi mnie bardzo jak to sie potoczy :) jak coś zaczęłam pisać niedawno wiec wybacz ze nie umiem wytknąć żadnych błędów czy tez dać rady... Jak dla mnie po prostu wszystko jest dobrze: ) 5
Szkolne miłości i westchnienia, tajemniczy chłopak, który jest obiektem wszystkich dziewczyn, masakra :D Troszkę ten rozdział mi się dłużył, praktycznie tylko sen i postać... Ale już pisałam, ma to wszystko coś w sobie, 4 ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania