granice

stawiając granice

staje się tajemnicza

nie mówiąc wszystkiego

 

obnaża piękno ciszy

podchodzę z gracją

na opak stawiając kroki

 

a jednak równo płyniemy z czasem

nie idzie na ustępstwa

ma swój kodeks

swój paragraf

 

ja nadmieniam że ustawy

często do siebie nawzajem odwołują

obie możemy mieć zastosowanie

do tego samego stanu faktycznego

kolejna brama skrzypi

a ona mi pokazuje

jak zwinnie ją otwiera

 

jednak wpuszcza tylko nielicznych

czy to już autystyczna aspołeczność?

czy jednak głębsza wykładnia

holistycznej transcendencji pozakodeksowej?

pozostaje mi tylko czekać

obserwować

 

i zarysowywać własną mapę norm

niekoniecznie osłoniętych bramą

ona to wie

 

Klaudia Gasztold

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania