Granice naiwności nie istnieją
Nie wystarczy kochać, by być kochanym,
pospolita prawda, czy
pustosłowie wypisane wspomnieniem?
Wielkanoc i narodziny jutra.
Jak łatwo wpleść się w pustkę. Wyciągnięta dłoń
nie oznacza przymierza. Co tak naprawdę nas boli?
Słodkie usta kupimy za grosze, a ciało – jak trampolina,
znowu wyniesie nas w kosmos.
Aleja gwiazd.
Dziewczyna z okładki Vogue’a. Ruda ponad wszystko.
Gdzie podział się smak zaskoczenia, niewinność grzechu?
Pozostał pospolity kac.
Litania do śpiących, czy wyrachowany cynizm?
Raz na milion lat zdarza się coś, czego pragniemy nade wszystko.
Miłość – jak to łatwo powiedzieć,
tak w piosence, jak i w życiu – równie trudno opisać.
Chocholi taniec – zobacz sama, kochamy tych, którzy na to
nie zasługują. Wierz mi.
Komentarze (10)
Bardzo dobry, mimo zużytych formułek. Miłość, to inny wymiar. Z jednej strony się pragnie, z drugiej człowiek się boi, bo jak nic potrafi zniszczyć. 5
Miłość, to tylko przyobleczona w miłe słowa nienawiść. Wcześniej, czy później eksploduje.
'Miłość, to tylko przyobleczona w miłe słowa nienawiść. Wcześniej, czy później eksploduje.'
Coś w tym jest Morusie - podoba mi się Twój wiersz.
Dzięki kikimoro, ale tylko komentarz pod wierszem jest mój, a wiersz Absynta. Bardzo ładny, delikatny i mocny zarazem. Świetna poezja, jaką lubię.
Powinno być: podoba mi się Twój komentarz.
kikimora dzięki, chyba wykorzystam je w poezji, też mi się spodobały te słowa, które napisałem.
Nieodwzajemniona wcale nie jest piękna. Za to chyba najczęstsza.
Tekst bdb.
Cytując klasyka, coś ma. Podoba się w trakcie i po przeczytaniu.
Ten wiersz jest pewnego rodzaju wyzwaniem. Zawiera dużo niebezpiecznych pytań i wątpliwości.
Tjaaaa, niewinni byliśmy, mając naście lat. Morus, nic odkrywczego światu nie oznajmiłeś ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania