grawitacja bez zgody
nie kocham od – do
tylko w orbitach
wracasz
zanim zdążysz odejść
łaknę ludzi prawdziwych
tych którzy nie umieją udawać ciszy
wracasz
a nigdy nie byłeś gdziekolwiek
ciebie łaknę
nie chcę cię posiadać
chcę rozumieć
jak wiatr
który zmienia kierunek
kocham w przód
i wstecz
i jeszcze raz
obok
nie chcę cię mieć
chcę przyciągać
w ruchu
Komentarze (21)
Też nie daję zgody na przyciąganie.
Nie jestem akuratna dla ramy.
Miłego
Dziękuję Pasjo!
Zgoda jest tu tylko formą spóźnienia.
Pięknego weekendu
Ponoć prawdziwa miłość polega na bezwarunkowym zaufaniu, żadnego zawłaszczenia, żadnej zaborczości. Kocham, więc daję wolność... cholernie trudne, ale jeżeli to te same połówki, może się udać.
Grafomanko, dziekuję za te słowa.
Może miłość nie polega na dawaniu wolności
tylko na tym, że niczego nie trzeba zabierać.
Szacunek to dla mnie klucz.
Dusza_boli, szacunek, to podstawa, jeżeli od niej się zacznie i da się radę utrzymać, to można góry przenosić...
Dusza_boli . Tak właśnie jest w dozgonnej miłości, że miłość to dwoje w jedności.
Nie ma tu niczego na boku.
realista, mądrością w relacji jest słuchanie swoich potrzeb i próba ich zrozumienia.
Dusza_boli W dozgonnym związku nie ma pojęcia >Ja<. Zawsze i na każdym kroku musi być rozważany temat >MY<. W przeciwnym razie to nie związek, tylko dominacja i podporządkowanie, Narzeczeństwo to czas na dopasowanie.
realista,
„my” nie znosi „ja”
Relacja nie musi usuwać indywidualności, żeby być wspólnotą. Dla mnie „my” zaczyna się tam
gdzie „ja” nadal może oddychać.
Ma to w sobie coś miękkiego i przyciągającego. Powoli zaczynam czuć ciebie w tych wierszach.
NinjaC dzięki.
Biorę za pewnik, że słowa zaczynają grawitować.
"nie chcę Cię posiadać, chcę rozumieć"
To jest miłość. Bardzo ładny, szczery wiersz.
Widać, że autorka wie. Że ma. Że ją zna.
Taką prawdziwą.
Wystarczy, że są prawdziwi...
Dziękuję Jag.
ależ to do mnie dotarło 😎
Jimmy, to chyba wszystko czego mogłabym chcieć. Dziękuję
Wszystko powiedziano. Nic dodać, nic ująć. Dobry wiersz.
To ja już pomilczę;) Dziękuję za ocenę.
Ładny wiersz o miłości… ode mnie 5
Przyjmuję tę piątkę z wdzięcznością. Dziękuję Bernadetto
Bardzo ciekawy wiersz. Przyciąga i zatrzymuje na długo.
Cieszy mnie to, że się przy tym zatrzymałeś. Dziękuję za komentarz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania