Greckie wino

dziś greckie wino

zastygło

tylko na chwilę

między naszymi oddechami

 

nawet miłość

tak rzadka

zatracona

 

i nawet jak wspólnie

policzymy grzbiety fal

to nam nie wyjdzie

tyle samo

bo ja to liczę

między pocałunkami

 

szukamy się

podobnie

mierząc odległości

 

gdzieś kiedyś

też liczyłaś

i wyszło

przedostatni raz

 

zawiał wiatr

niechcący

wspólnie się zatraciliśmy

 

tu dziś sam jestem

niemierzalny

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • nieznamitak

    Ładne:)

  • Jimmy

    🤭

  • Shira

    za "przedostatni raz", za 2 ostatnie wersy.. I raz jeszcze czytam całość
    i...zostawiam 5

  • Grafomanka

    Niepotrzebnie zmieniasz wersy na paragon, moim zdaniem wiersz by zyskał przy innym układzie, poza tym dopowiadasz, nie dając czytelnikowi możliwości spojrzenia własnymi oczami, ja bym poprzycinała tu i ówdzie, i na pewno bym to zrobiła, bo wiersz ma duszę... warto byłoby ładnie to wyeksponować, czyli lekka praca przy warsztacie, delikatny szlif... i poezja pełną gębą

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania