Grób.
Błagałam żebyś został.
Byś przy mnie pozostał.
Lecz ty chciałeś walczyć.
O ojczyznę naszą zginąć.
Teraz patrzę na twój grób.
Ja twoje imię i nazwisko.
Na datę urodzenia i śmierci.
Odkładam znicz pośród wielu innych.
Ustawiam kwiaty w dzbanku.
Uroniłam łezke, może dwie.
Z tęsknoty me serce się ściska.
Komentarze (2)
"Ja twoje imię i nazwisko." - tu chyba "na", ale nie jestem pewien
"Uroniłam łezke, może dwie." - łezkę
A pomijając błędy to strasznie to miałkie, sztywne, dalekie od poezji. I na początku jest rym (słaby swoją drogą), a potem już nie ma... I każdy wers to osobne zdanie, co nie do końca ma sens i składniowo i pod względem sensu. Ogólnie to praktycznie nic się tu nie zgadza.
I sztuka polega nade wszystkim na naśladownictwie, więc na początek polecam po prostu poczytać poezję i zobaczyć jak wygląda dobry wiersz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania