Grób
W przegniłym pudle ludzkiego ciała
żerują czarne ćmy
Gryf rozszarpany
Na wskroś rozbity
Leży gdzieś w kącie – martwy
Niby sznurówki ze starych trampek
Zwisają z krtani struny głosowe
A niemy chór nuci pieśni żałobne
Nad wiolonczelistów masowym grobem
Komentarze (11)
Świetne!
Dzięki.
Ha! Horror!
"W przegniłym pudle ludzkiego ciała" - walnęło mnie takie określenie. A myślałam, że to ja tu jestem od masakry i dramatu.
Bardzo dobry, bardzo, ten Twój utwór. 5
Pozdrawiam.
Dziękuję! :)
Niby sznurówki ze starych trampek
Zwisają z krtani struny głosowe
A niemy chór nuci pieśni żałobne
Nad wiolonczelistów masowym grobem
To zabieram sobie, bo ładne.
Pozdrawiam.elka.
Piękne. Mrocznt klimat który uwielbiam. 5
W przegniłym pudle ludzkiego ciała
żerują czarne ćmy
Gryf rozszarpany
Na wskroś rozbity
Leży gdzieś w kącie – martwy
Bardzo niskich lotów :)
Dobra, Betti przyszła, zabrała i odeszła. Uff... Ta, wiersz dobry, mroczny i taki jakiś w klimatach Adelajdy, która też nas raczyła takimi rarytasami.
Gratki i pozdro
Krótko, gdyż w tej ocenie zawieram całość odczuć: 5 Pozdrawiam i gratuluję wiersza
Oddaje pewien klimat, nie umiem do końca go nazwać, ale słowa te co najmniej zastanawiają, jeśli nie powiedzieć poruszają...
Świetny.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania