Gruby horyzont.

Gruby Horyzont

 

Horyzont o wschodzie.

Mina jednoznaczna.

 

Płaska linia

myśli pogrzebanych.

 

Gwiazd nie ma.

 

Jedno słońce

parzy.

 

Za horyzontem –

wypchanym

grubasy,

pragnieniem.

 

Na których kapie

obca ślina

marzeń.

 

Zimny ogień

parzy.

 

Byle płomień

wszystkich sma­rzył –

 

jak sprawiedliwość,

która nie istnieje.

 

Dla mnie.

Dla ciebie.

 

Śmieją się

grubasy.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Smerfowa Stonoga pół roku temu
    Jakież głębokie przesłanie....
  • piliery pół roku temu
    Co Ty chcesz od grubasów? :D

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania