Grudniowy
Tej zimowej nocy
Nie chcę zapomnieć.
Za oknem minus pięć
I nasze ciała rozgrzane.
I wciąż na nowo
Czuję Twe dłonie-
Po moim ciele oddanym:
Drżące, błądzące.
Wspominam znowu
Twój język i wargi,
Dotykające
Mojego sacrum.
Słyszę Twe jęki
I Pragnę Cię jeszcze.
Chcę byś był we mnie
I został na zawsze.
Przewracasz oczami,
Dociskasz mi głowę,
Szyby parują-
Ty błagasz o więcej.
Droczę się z Tobą.
Widzę jak kuszą
Cię moje nogi.
Chcesz wbić się pomiędzy.
Dziś już Cię nie znam,
Widuje Cię w snach
I szukam Cię w każdym,
Co oczy Twe ma.
Gdybyś raz tylko podczas tej nocy,
Szepnął na ucho
Patrząc mi w oczy,
Że to ostatnia zimowa noc,
Gdy jest mi dane
Dzielić z Tobą los,
Wtulilabym się na chwilę dłużej,
zapamiętała twą twarz
Płacząc,
Że nie ma nas.
Komentarze (40)
Smutne to, bardzo smutne.
?
Piękny smutny prawdziwy wiersz łezka się kręci ♥️
Jeszcze nie raz Ci serce pęknie, młoda jesteś, ciesz się tym faktem ?
Z faktu że jestem mloda, czy z tego, że przede mną dużo takich przeżyć?;p
Dusia2000 no cóż... To zależy od Ciebie ^^
Dusia2000 nie ma to jak złamanie serca z licznymi przemieszczeniami
Dusia2000 zlituj się wreszcie nad biedakiem i odpowiedz! Nie badź głucha na błaganie zdesperowanego nieszczęśnika, zakochał się i całe cv wstawił... a Ty nic...
A wszystko przez fotkę w avatarze...
Akwadar ale o kogo chodzi?
Dusia2000 o tego, który takie elaboraty do Ciebie wypisuje, nijakiego Łukaszka Jasieńskiego.
I nasze ciała rozgrzane... Jak dla mnie: śpiewny erotyk, tak przy okazji: pani Dusiu, cały czas mi kreują negatywną opinię, że jestem pedofilem i robią to zazdrośni mężczyźni - pedofile, spójrz: jestem Łukasz Jasiński i na Polskim Portalu Literackim (poezja.org) znajdziesz moją twarz i ciało - nic nie mam do ukrycia, natomiast: pedofile używają anonimowych nicków, obserwują ze śliną w śmierdzącej gębie bez zębów, manipulują młodymi dziewczynami (wykorzystują naiwność, wiarę i emocje), tak przy okazji: zgodnie z ustawą zasadniczą - Konstytucją III RP - osoby, które ukończyły szesnaście lat mają prawo uprawiać seks z osobą dorosłą i pracować za zgodą rodziny lub prawnego opiekuna, zresztą: na zdjęciu nie wyglądasz na małolatkę.
Napalony głupiec jesteś...
Bo jestem zdrowy i mam jaja, a głupiec? Mogę być głupcem, nawet mogę być naiwnym głupcem, jednak: będę miał czyste sumieniem, a ci, którzy mi teraz jako tchórze pod anonimowymi nickami i bez masek tworzą mi negatywną opinię - są na smyczy sponsorów, służb specjalnych, czarnej mafii, żon i dziennikarzy - brukowców, tak więc: takimi ludźmi jest bardzo łatwo manipulować - szantażować, ot, niewolnicy... Poniżej wyjaśnię ci to jest pedofilia.
Zobaczysz, Akwardarze, karma zawsze wraca, ci, którzy teraz atakują mnie publicznie i niepublicznie - będą na moim miejscu i nie poradzą sobie, będą błagali mnie o pomoc jak katolicy: prosząc o wybaczenie, nic z tego, człowieku! Nie cierpię dwulicowych hipokrytów, a walczył będę - nie pozwolę, aby tchórze tacy jak ty mną pomiatali! A teraz zacznij wąchać trumnę! Żegnam!
Łukasz Jasiński co ty pierdzielisz, człowieku... Jesteś niewolnikiem swojej niezaspokojonej chuci, może i masz fizycznie jaja, ale zdrowy nie jesteś. Nic dziwnego, że szukasz po portalach takich samych desperatek... Lecz się na nogi, bo na całą resztę już za późno.
Akwadar zaraz odpowiem na resztę ale najpierw się zapytam, to określenie "desperatka" skierowales do mnie? Bo wstawiłam wiersz o takiej tematyce?
Otóż to, pedofilia to choroba psychiczna wynikająca z nieprawidłowego rozwoju seksualnego, de facto: ludzie, którzy mają bardzo niskie poczucie o własnej wartości i są pełni kompleksów - swoje własne negatywne emocje przerzucają na niewinnych, słabszych i wrażliwych ludzi, tym samym: blokują ich psychikę - taki człowiek w przyszłości jest po prostu zahamowany w rozwoju cielesnym, umysłowym i duchowym, zaczyna tworzyć własny świat - ignorując potrzeby własnego organizmu, stąd: różne patologiczne zboczenia i nie tylko, cielesność jest wpisana w naturę człowieka, natomiast: seks jest bardzo potrzebny - likwiduje nadmiar hormonów, agresję i frustrację, stąd: celibat i dewocja to ZŁO, które jest przelewane na zdrową tkankę społeczną przez najbardziej destrukcyjną, dysfunkcyjną i deprawującą sektę jaką jest czarna mafia - kościół, być człowiekiem to mieć poczucie własnej wartości, a być dwunożnym ssakiem agresywnym, to: być niewolnikiem, przecież: randki, śluby, dzieci, domy i itp. i itd. to nic innego jak: gody, kopulacja i przetrwanie gatunku - zezwierzęcenie istoty człowieczeństwa, najważniejsze jest to, aby być sobą: jestem po prostu pogańskim racjonalistą - libertynem i intelektualnym biseksualistą - logikiem i pedantem, mam 41 lat, wzrost: 176 cm, waga: 76 kg, numer buta: 44, i IQ to od 128 do 135, jeśli ktoś stąd (z tego portalu) będzie mnie atakował na Polskim Portalu Literackim (poezja.org) w celu mnie sprowokowania do przepychanki słownej - próbując zrobić ze mnie wielbłąda, abym "się tłumaczył" z tego - czego nie zrobiłem - będę zgłaszał komentarze jako naruszenie godności osobistej, atak personalny i złamanie regulaminu, tym razem: będę już używał imienia i nazwiska - nikt nie jest anonimowy - system ma każdego ID, tak więc: administrator na Polskiej Poezji Polskiej będzie znał dane osobowe prowokatorów.
Łukasz Jasiński
A czego ktokolwiek by chciał od takiego nieudacznika i ofiary losu?!
Chcę, abyście to wy, nieudacznicy i ofiary losu: przestali żyć moim życiem i dali mi święty spokój, niby dlaczego jestem nieudacznikiem i ofiarą losu? Przecież mam wszystko, ba, nie muszę nawet pracować - swoje już wypracowałem i mam prawo robić co chcę, jeśli tutaj nie mogę znaleźć drugiej połówki, to: wiosną i latem będę chodził na spacery na Stare Miasto, proszę pamiętać: jestem człowiekiem, a nie dwunożnym ssakiem agresywnym i nie interesują mnie żadne wpływy, układy, kariery, znajomości i wyścig szczurów - hierarchia jest poniżej mojej godności, może na Starym Mieście znajdę jakąś artystkę (one są z natury wyzwolone) i będzie mogła ze mną zamieszkać i pracować w moim mieszkaniu, np: malować obrazy, oczywiście: nie będzie miała samochodu, łóżka i temu podobnych pierdół materialnych, które kochają niewolnicy - będzie spala ze mną na materacu.
Łukasz Jasiński ?
Łukasz Jasiński, będzie miała jak niewolnica z niewolnikiem w zimnej celi na materacu... Normalnie w kolejce stoją ?
Akwadar mnie w to nie mieszajcie...
Materazzone 5*
Materazzone a któż Cię miesza?!
Akwadar Jam jest Materac, z tych materaców :D
Materazzone aha... To wszystkiego przyjemnego ;)
Tak przy okazji: pani Dusio, jestem osobą niesłyszącą i odczytuję mowę z ust, dlatego dla niektórych jestem "dziwny" - większość ludzi nie posiada jakiejkolwiek empatii, tylko: emocje, a emocjami jest bardzo łatwo manipulować - nie mogę przebywać w żadnym stadie ludzkim - niby co miałbym tam robić? Rozmawiać mogę tylko i wyłącznie z jedną osobą: muszę nic skupiony na odczytywaniu mowy z ust, wiem, że osoby słyszące mogą jednocześnie słuchać muzyki i rozmawiać, a skąd wiem? Bo straciłem słuch po operacji na nosie, prawdopodobnie przez źle użytą narkozę, więc: umiem mówić, pisać, tańczyć i śpiewać, to samo dotyczy spacerów: nie mogę jednocześnie chodzić i rozmawiać, niby jak? Trzeba mieć empatię i wyobraźnię, aby zrozumieć drugą osobę! Wiem, pani Dusiu, teraz będą mnie szufladkować, tymczasem: niech sami wejdą do świata głuchych, a zobaczą! Jeśli będą chcieli, to: niech sobie tam zostaną i używają języka migowego! Jak chodziłem do Liceum Zawodowego, to: musiałem używać języka migowego, a potem jak wracałem do domu, to: rodzice nie rozumieli co mówię - pogorszyłrm język!
Łukasz Jasiński
I mówiąc dalej, pani Dusio, teraz mam porządek na Polskim Portalu Literackim (poezja.org), blisko, blisko i blisko było, abyśmy razem we współpracy z administratorem Polskiego Portalu Literackiego i policją złapać tego skurwysyna: dał nogę w ostatniej chwili (tchórzostwo), ukrywał się za TOR, nie, nie proponuję instalatować tej aplikacji - przeglądarki, to też jest pułapka, dostęp do danych osobowych ma Chińska Republika Ludowa - korzystał z laptopa z chińskiej produkcji, więc: de facto - jest na smyczy chińskich służb specjalnych. ?
A to pierdoły! Nie wiedzą, że zawsze zostaje ślad w internecie?
Łukaszu, to z TOR-em to nie prawda co piszesz. Da się ustawić komputer tak, żeby nie dało się ustalić skąd pochodzi połączenie, a na pewno nie jest kontrolowany przez Chiny. W gruncie rzeczy rząd chiński stara się zablokować możliwość korzystania z TOR-a właśnie ze względu na możliwość ukrycie się. A na pewno nie przechowuje danych osób, które korzystają z TOR-a. Bo trzeba naprawdę niewiele, żeby żadnych danych nie było podczas podłączenia się do sieci. Poza tym TOR to nie jedyna sieć zdecentralizowana - szyfrowana i w zasadzie można dowolnie przeplatać połączenia.
Akwadar
Dodając jeszcze do Twojego komentarza. Owszem ślad jest, ale w przypadku TOR-a (jeżeli został zastosowany umiejętnie i ostrożnie) śledczy dostają jedynie zaszyfrowany bełkot. Przynajmniej w teorii. Są oczywiście sposoby, żeby system przechytrzyć, ale nasi śledczy nie mają na to środków.
Poncki mają, ale nie będą się bawić z jakimś Łukaszkiem, bo akurat ktoś sobie z niego jaja zrobił.
Akwadar też prawdopodobne.
Ludzie to są jednak świnie, jak tak można...
Pewnie się bardzo rozgniewałeś z tego powodu co?
Mogę tobie jakoś poprawić humor Łukaszku?
Chyba pod moimi wierszami jest więcej dyskusji na różne tematy, w które raczej się nie będę mieszac, żalów personalnych do siebie nawzajem, niż czystej dyskusji na temat wstawionej treści :D @Akwadar @Łukaszenkow jak już zajrzeliście, to dajcie znać co sądzicie szczerze o wierszu. @Lukasz Jasiński dał znać że śpiewny erotyk- bo tak miało właśnie wyjść, ale ciekawa jestem też waszej opinii. Jestem otwarta na konstruktywna krytykę i rady ;)
Dusia ja na wierszach się nie znam, na erotykach też niewiele, wiem tylko że napisać dobry i żeby jeszcze jednych ukontentować, a drugich nie zgorszyć łatwo nie jest. A szczerze o Twoim... trochę za prosty, bez finezji i dreszczyka, ale ja tam się nie znam.
Akwadar dzięki za opinię! :)
Pani Dusiu, z erotykami to jest tak, że albo je piszesz jak Baczyński, że burza w kniejach czy jakoś tak albo jak Cypis, że kutasem po twarzy...znaczy z jednego jest erotyk, a z drugiego marny pornos. Jeżeli coś jest trochę po środku, że tam wbijamy się między nogi, że całowanie sacrum to wychodzi hmmm...infantylnie i durnie.
Do tego ja nie widzę w tym żadnej melodii, ani taktu. Dla mnie to jest słaby wiersz i nie mogę się w nim niczego doszukać, prócz próby ułagodzenia odejścia partnera. Rozumiem zamysł, chęci ale wykonanie nie zostało ze mną dłużej niż sekundę.
Nie ruszaj na razie erotyków bo to ciężki temat i bardzo trudno o dobry wiersz, a warsztat i ogólna zdolność pisania u Ciebie nie jest najwyższa (jeszcze, a i nie mówię, że to jakiś wybitny jestem). Trzeba pracować i najlepiej unikać póki co tematów pułapek ,)
Dzięki za szczerą opinię! Bo takiej właśnie oczekuję. Dobra- narazie koniec z erotykami :D spróbuję innej tematyki, pozdrawiam serdecznie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania