Grusza

Gdy stoisz w zupełnej ciszy,

W cieniu tej jednej gruszy,

Której powierzasz wątpliwości,

Swoje trudy i niesprawiedliwości, 

Gdy nikt nie patrzy, łzy jak diamenty,

Ciszę przerywają — milczące lamenty.

Myślisz, że jesteś jedynym,

Płaczącym w ciągu godziny?

Czy to, że jesteś inny,

Znaczy, że jesteś dziwny?

A popularni ludzie,

Biorą swe życie na luzie?

Ci, którzy najwięcej mają,

Później się mocno zranią.

Otrzyj łzy, wstań już z kolan,

Idź tam, gdzie ktoś cię woła.

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania