Grusza
Gdy stoisz w zupełnej ciszy,
W cieniu tej jednej gruszy,
Której powierzasz wątpliwości,
Swoje trudy i niesprawiedliwości,
Gdy nikt nie patrzy, łzy jak diamenty,
Ciszę przerywają — milczące lamenty.
Myślisz, że jesteś jedynym,
Płaczącym w ciągu godziny?
Czy to, że jesteś inny,
Znaczy, że jesteś dziwny?
A popularni ludzie,
Biorą swe życie na luzie?
Ci, którzy najwięcej mają,
Później się mocno zranią.
Otrzyj łzy, wstań już z kolan,
Idź tam, gdzie ktoś cię woła.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania