gruzy
przyszedł czas
przesłonił oczy
padał z nóg
po walce z samym
ledwo człapie dzień
nocą jest najgorzej
cienie na ścianie
zanurzam się w myślach
było łatwiej
gdy spałaś obok
budziło nas glodne dziecko
samotnie jak słowa na murach
po mnie tylko cisza
której nie pokrywa gruz
Komentarze (4)
To jest zdecydowanie lepsze od tego co do tej pory pisałeś, ale na Twoim miejscu zrezygnowałbym z ostatniego wersu w I zwrotce w II też, w III z "fajnie" trochę bezsensownie brzmi: fajnie było łatwiej. Ostatnie dwa wersy też bym usunął, za dużo dopowiadasz, ale jak popracujesz nad tekstem będzie okej.
Dziękuję
Też uważam, że to jeden z lepszych Twoich wierszy☺️zakończenie bardzo wymowne i dobre☺️miłego!
Dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania