Gry komputerowe 31.I.2023

Gry komputerowe.

 

Odkąd mam w domu komputer z Internetem, a będzie to już z dwanaście lat. Od tamtego czasu nieprzerwanie gram w gry komputerowe. Mam na swoim koncie ponad sto różnych tytułów znalazł się tam też na niej Edgar Allan Poe ze wszystkimi częściami oraz Mystary of Nostradamus, ale nie ukończyłam, bo komputer wysiadł.

Najwyższy czas zacząć walczyć ze swoim nałogiem jakim jest granie bo doszło do tego, że przeniosłam się na telefon i tam gram w gry w których to można niby zarobić pieniądze.

Gdy powiedziałam o tym mojemu przyjacielowi podczas jednej z naszych rozmów telefonicznych too on odparł:

- Ty nie graj w takie gówna, bo nie ma nic za darmo.

Teraz wiem, że miał rację, bo raz miałam taką grę, która się nazywała Spin to Win.

Uwierzyłam w to co o niej pisali, że można na tym zarobić i ją ściągnęłam.

Gdy uzbierałam już odpowiednią ilość monet z kręcenia kołem to próbowałam. Następnie próbowałam wypłacić na konto bankowe, ale mi się nie udało.

Jednym słowem te wszystkie aplikacje, które są dostępne na google pley to jest jedna wielka ściema.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (41)

  • Pan Buczybór 5 miesięcy temu
    aha
  • Margerita 5 miesięcy temu
    Dzięki
  • błękitnypłomień 5 miesięcy temu
    :)))))
  • błękitnypłomień 5 miesięcy temu
    Pan Buczybór :))))))))))
  • Opalony Ernest 5 miesięcy temu
    Liściasty rozwalił system.
  • Margerita 5 miesięcy temu
    Opalony Ernest nie rozumiem
  • Jared 5 miesięcy temu
    Margerita może pomyliła z "och" zachwytu? XD
  • Margerita 5 miesięcy temu
    Jared co ja niby pomyliłem bo nie rozumiem
  • Opalony Ernest 5 miesięcy temu
    Margerita Liściasty zrobił to, czego inni nie byli w stanie, czyli ubrać w słowa zachwytu.
    Zrobił to pierwszorzędnie.
  • Margerita 5 miesięcy temu
    Opalony Ernest jaki znowu liściasty?
  • Opalony Ernest 5 miesięcy temu
    Margerita Mesje Buczybóh.
  • Opalony Ernest 5 miesięcy temu
    refluks musi się przyznać, że żarłocznie chłonno rzuca się na każdy utwór Mardż.
    Twórczość Mardż jest, jakby to powiedzieć, eee, no po prostu tego....

    Jedyna we swym rodzaju.
  • Margerita 5 miesięcy temu
    Dziękuję miło mi to słyszeć
  • SwanSong 5 miesięcy temu
    Margerita
    To nie był komplement, tylko sarkazm. Wygugluj sobie, co to znaczy.
  • Margerita 5 miesięcy temu
    SwanSong aha
  • błękitnypłomień 5 miesięcy temu
    Po prostu - jest - chciałeś powiedzieć?
  • Opalony Ernest 5 miesięcy temu
    błękitnypłomień Co refluks chciał napisać, to napisał.
    Mardż jest szczególnym elementem konstrukcji tego forum.

    Przy okazji: refluks słowotwórczo zwraca się do avatarów.
    Przedstawi teraz łańcuch powstania mego do cię zwracania się: błękitnypłomień>błękitek>Panna Migotka> Migotek.
    Jesteś dla refluksa Migotek.

    Nie ma za co.
  • błękitnypłomień 5 miesięcy temu
    Opalony Ernest Z całym szacunkiem Ernest - ta formułka "nie ma za co" jest dla mnie bardzo pretensjonalna, (podobnie, jak mówienie o sobie w 3 os.l.poj.) tak że wybacz, ale pominę to milczeniem. Tym bardziej, że o nic Cię nie prosiłam, a w związku z tym, nie mam też za co dziękować, dopełniając tym Twój pomieszany ciąg przyczynowo-skutkowy.
    Natomiast następnym razem zanim napisze jakiś komentarz do Ciebie to ugryzę się w palec - bo widzę, że nie rezonuję z Twoim sposobem percepcji rzeczywistości.
    Pozdrawiam!
  • Opalony Ernest 5 miesięcy temu
    błękitnypłomień Nie znoszę tego wytartego, jak majtki w kroku "Pozdrawiam".
  • błękitnypłomień 5 miesięcy temu
    Opalony Ernest Przykro mi, ale nie jestem w stanie Ci pomóc. Choć gdybym wcześniej wiedziała, że majtki nosisz tak długo, że aż Ci się w kroku wycierają i kojarzysz to ze słowem "pozdrawiam", to zakończyłabym - "wal się".
  • Opalony Ernest 5 miesięcy temu
    błękitnypłomień Przykro mi, że nie poznałaś się na moim niewinnym prezecież żarcie.
  • Marek Adam Grabowski 5 miesięcy temu
    Trudno mi to specjalnie pochwalić. Jeśli chodzi o pióro to nie zachwyca. Jeśli o treść, to jest słuszna, ale banalna. Pozdrawiam 2
  • Margerita 5 miesięcy temu
    Dziękuję
  • D.E.M.O.N 5 miesięcy temu
    masz racje, wyrwanie się z nałogu, szczególnie takiego, który jedynie kradnie czas (ewentualnie niewielkie pieniądze) jest niezwykle trudne.
    Ale klin kinem moja droga - zacznij pić, obeżryj się do nieprzyzwoitości, puść się z chłopakiem lub dziewczyną z tindera.
    Będzie dobrze.
    Też to przerabiałem :)
  • Margerita 5 miesięcy temu
    Dziękuję ale o tym tinderze słyszałam że tam grasuje psychopata że jedna szukała tam miłości a znalazła śmierć
  • D.E.M.O.N 5 miesięcy temu
    Margerita, żeby to jeden! ale ilu niewinnych gotowych ci pomóc w opresji? try it. trust me :)
  • Margerita 5 miesięcy temu
    D.E.M.O.N nie wiem
  • SwanSong 5 miesięcy temu
    Margerita
    Psychopaci są wszędzie. Może też jesteś psychopatką.
  • Margerita 5 miesięcy temu
    SwanSong nie
  • SwanSong 5 miesięcy temu
    Margerita
    Tak by właśnie powiedział psychopata, aby go nie podejrzewać...
  • Margerita 5 miesięcy temu
    SwanSong wiersz co daruj sobie
  • SwanSong 5 miesięcy temu
    Margerita
    Wiersze sobie daruje, nie moja bajka.
  • Fionka99 5 miesięcy temu
    lepiej się uzależnić od opowi :)
  • Margerita 5 miesięcy temu
    Hi hi
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    Mam nadzieje, że to fikcyjna postać wpadła w nałóg. Gry maja dużo minusów, ale rozsądnie dozowane, działają też na plus - ćwiczą umysł, refleks i takie tam. Tych na pieniądze to się boję.
  • Margerita 5 miesięcy temu
    Nie to jest o mnie
  • yanko wojownik 1125 5 miesięcy temu
    Margerita, Oj, to smutno :(
  • Akwadar 5 miesięcy temu
    Kwiatuszku, zadziwiasz! Daję cztery plus :))
  • Margerita 5 miesięcy temu
    Dziękuję
  • Maurycy Lesniewski 5 miesięcy temu
    Taki tekst-ostrzażenie, pewnie nie wszyscy zdawali sobie sprawę jak to jest.
  • Margerita 5 miesięcy temu
    dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania