błękitnypłomień Co refluks chciał napisać, to napisał.
Mardż jest szczególnym elementem konstrukcji tego forum.
Przy okazji: refluks słowotwórczo zwraca się do avatarów.
Przedstawi teraz łańcuch powstania mego do cię zwracania się: błękitnypłomień>błękitek>Panna Migotka> Migotek.
Jesteś dla refluksa Migotek.
Opalony Ernest Z całym szacunkiem Ernest - ta formułka "nie ma za co" jest dla mnie bardzo pretensjonalna, (podobnie, jak mówienie o sobie w 3 os.l.poj.) tak że wybacz, ale pominę to milczeniem. Tym bardziej, że o nic Cię nie prosiłam, a w związku z tym, nie mam też za co dziękować, dopełniając tym Twój pomieszany ciąg przyczynowo-skutkowy.
Natomiast następnym razem zanim napisze jakiś komentarz do Ciebie to ugryzę się w palec - bo widzę, że nie rezonuję z Twoim sposobem percepcji rzeczywistości.
Pozdrawiam!
Opalony Ernest Przykro mi, ale nie jestem w stanie Ci pomóc. Choć gdybym wcześniej wiedziała, że majtki nosisz tak długo, że aż Ci się w kroku wycierają i kojarzysz to ze słowem "pozdrawiam", to zakończyłabym - "wal się".
masz racje, wyrwanie się z nałogu, szczególnie takiego, który jedynie kradnie czas (ewentualnie niewielkie pieniądze) jest niezwykle trudne.
Ale klin kinem moja droga - zacznij pić, obeżryj się do nieprzyzwoitości, puść się z chłopakiem lub dziewczyną z tindera.
Będzie dobrze.
Też to przerabiałem :)
Mam nadzieje, że to fikcyjna postać wpadła w nałóg. Gry maja dużo minusów, ale rozsądnie dozowane, działają też na plus - ćwiczą umysł, refleks i takie tam. Tych na pieniądze to się boję.
Komentarze (41)
aha
Dzięki
:)))))
Pan Buczybór :))))))))))
Liściasty rozwalił system.
Opalony Ernest nie rozumiem
Margerita może pomyliła z "och" zachwytu? XD
Jared co ja niby pomyliłem bo nie rozumiem
Margerita Liściasty zrobił to, czego inni nie byli w stanie, czyli ubrać w słowa zachwytu.
Zrobił to pierwszorzędnie.
Opalony Ernest jaki znowu liściasty?
Margerita Mesje Buczybóh.
refluks musi się przyznać, że żarłocznie chłonno rzuca się na każdy utwór Mardż.
Twórczość Mardż jest, jakby to powiedzieć, eee, no po prostu tego....
Jedyna we swym rodzaju.
Dziękuję miło mi to słyszeć
Margerita
To nie był komplement, tylko sarkazm. Wygugluj sobie, co to znaczy.
SwanSong aha
Po prostu - jest - chciałeś powiedzieć?
błękitnypłomień Co refluks chciał napisać, to napisał.
Mardż jest szczególnym elementem konstrukcji tego forum.
Przy okazji: refluks słowotwórczo zwraca się do avatarów.
Przedstawi teraz łańcuch powstania mego do cię zwracania się: błękitnypłomień>błękitek>Panna Migotka> Migotek.
Jesteś dla refluksa Migotek.
Nie ma za co.
Opalony Ernest Z całym szacunkiem Ernest - ta formułka "nie ma za co" jest dla mnie bardzo pretensjonalna, (podobnie, jak mówienie o sobie w 3 os.l.poj.) tak że wybacz, ale pominę to milczeniem. Tym bardziej, że o nic Cię nie prosiłam, a w związku z tym, nie mam też za co dziękować, dopełniając tym Twój pomieszany ciąg przyczynowo-skutkowy.
Natomiast następnym razem zanim napisze jakiś komentarz do Ciebie to ugryzę się w palec - bo widzę, że nie rezonuję z Twoim sposobem percepcji rzeczywistości.
Pozdrawiam!
błękitnypłomień Nie znoszę tego wytartego, jak majtki w kroku "Pozdrawiam".
Opalony Ernest Przykro mi, ale nie jestem w stanie Ci pomóc. Choć gdybym wcześniej wiedziała, że majtki nosisz tak długo, że aż Ci się w kroku wycierają i kojarzysz to ze słowem "pozdrawiam", to zakończyłabym - "wal się".
błękitnypłomień Przykro mi, że nie poznałaś się na moim niewinnym prezecież żarcie.
Trudno mi to specjalnie pochwalić. Jeśli chodzi o pióro to nie zachwyca. Jeśli o treść, to jest słuszna, ale banalna. Pozdrawiam 2
Dziękuję
masz racje, wyrwanie się z nałogu, szczególnie takiego, który jedynie kradnie czas (ewentualnie niewielkie pieniądze) jest niezwykle trudne.
Ale klin kinem moja droga - zacznij pić, obeżryj się do nieprzyzwoitości, puść się z chłopakiem lub dziewczyną z tindera.
Będzie dobrze.
Też to przerabiałem :)
Dziękuję ale o tym tinderze słyszałam że tam grasuje psychopata że jedna szukała tam miłości a znalazła śmierć
Margerita, żeby to jeden! ale ilu niewinnych gotowych ci pomóc w opresji? try it. trust me :)
D.E.M.O.N nie wiem
Margerita
Psychopaci są wszędzie. Może też jesteś psychopatką.
SwanSong nie
Margerita
Tak by właśnie powiedział psychopata, aby go nie podejrzewać...
SwanSong wiersz co daruj sobie
Margerita
Wiersze sobie daruje, nie moja bajka.
lepiej się uzależnić od opowi :)
Hi hi
Mam nadzieje, że to fikcyjna postać wpadła w nałóg. Gry maja dużo minusów, ale rozsądnie dozowane, działają też na plus - ćwiczą umysł, refleks i takie tam. Tych na pieniądze to się boję.
Nie to jest o mnie
Margerita, Oj, to smutno :(
Kwiatuszku, zadziwiasz! Daję cztery plus :))
Dziękuję
Taki tekst-ostrzażenie, pewnie nie wszyscy zdawali sobie sprawę jak to jest.
dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania