Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Grymas
(Opowiadanie wchodzi w skład Bordo Literary Universe)
Mamlas leżał na ziemi z rękami skutymi kajdankami, obrożą na szyi i kulkowym kneblem w ustach. Nagle zadzwonił telefon.
Cienias: Halo, Mamlas? Tu Cienias. Miałeś oddać kasę w zeszłym tygodniu. Robimy ci właśnie wjazd na chatę, głupia kurwo.
Cienias i Grubas kopnięciem rozwalili drzwi , po czym wbiegli do środka. Zobaczyli martwego Mamlasa.
Grubas: Widzę, że było BDSM.
Cienias: No i co, że było BDSM? Mamlas strzelił kopytami! Jak teraz odzyskamy szmal?
Gruby odgryzł kęs kebaba i zaczął przeczesywać pokój. Nagle do mieszkania został wpuszczony gaz usypiający.
Cienias i Grubas obudzili się związani, z kulkowymi kneblami w ustach. Podeszła do nich domina w lateksowym stroju.
Domina: Co, wróbelki? Zabawimy się?
Domina udusiła Grubasa i Cieniasa własnymi udami. Następnie ich zwłoki rozpuściła w kwasie solnym. Po zrobieniu tego wyjęła telefon i zadzwoniła do swojego chłopaka.
Domina: Arek, kurwa, nic nie mówiłeś, że ktoś będzie się tu panoszył. Z moim poprzednim facetem nie miałam takich problemów jak z tobą. Wal się, gnido.
CDN
Komentarze (8)
Siedem jedynek, uzasadnienia brak
Klimacik jak z gangsterskich filmów...
Hehe, o to właśnie chodziło
A reszta czemu nie odniosła się do swoich ocen?
Mordujesz w tekstach, to się boją...
zajebiste. przeczytałeś może już mój tekst o ruchaniu świni?
Nie i nie zamierzam, senstrollu
Tom, jak spędzisz jutrzejsze święto. Ja się z radości.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania